Idealne podsumowanie zeznań Rostowskiego. "Trudno się nie śmiać. To jest kuriozalne!"

/ twitter.com/Sejm RP

  

Członek sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Bartosz Kownacki w rozmowie z reporterką "Telewizji Republika" podsumował dzisiejsze zeznania byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego. - Po tym wystąpieniu widać jak funkcjonowały te najważniejsze organy władzy publicznej. Mam nadzieję, że to będzie duża korzyść dla Platformy Obywatelskiej w postaci spadku procentowego - powiedział poseł PiS.

Bartosz Kownacki ocenił, że dzisiejsze zeznania ministra w rządzie Tuska były "ciekawym spektaklem". "Niezły kabaret, na naprawdę wysokim poziomie" - mówił członek komisji.

- Widać, że niektórzy byli politycy potrafiliby się odnaleźć w wielu rolach, nawet w roli bohatera kabaretu. Ta wypowiedź pana ministra Rostowskiego rozpoczęła się od uwag dotyczących konstytucji. Nie bardzo rozumiem, co to ma wspólnego z pracami komisji - zauważył Bartosz Kownacki. 

Kownacki wyraził nadzieję, że wystąpienie ministra Rostowskiego "to będzie duża korzyść dla Platformy Obywatelskiej w postaci spadku o kilka punktów procentowych". 

- Po tym wystąpieniu widać jak funkcjonowały te najważniejsze organy władzy publicznej, jak funkcjonował minister finansów za czasów Platformy Obywatelskiej - dodał.

Członek komisji ds. Amber Gold stwierdził, że Rostowski dał wszystkim doskonałą lekcję "jak wytłumaczyć się z najbardziej kompromitującej afery".

- Otóż pan Rostowski stwierdził, że gdyby organy administracji skarbowej, urzędy kontroli skarbowej, urzędy podatkowe działały tak, jak należy, gdyby ścigały Marcina P., żądały składania dokumentów, żądały rozliczeń i wpłacania podatków, to prawdopodobnie ta afera finansowa, ta piramida finansowa trwałaby dużo dłużej i dużo więcej Polaków straciłoby swój majątek. Dzięki temu, ze organy ścigania nic nie robiły, to dzięki temu ta sprawa ujrzała światło dzienne i udało się ochronić obywateli. Trudno się z tego nie śmiać. To jest kuriozalne - zauważył Bartosz Kownacki.   

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepublika.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska amerykańskie opuściły miasta kontrolowane przez Kurdów. Na miejscu syryjscy żołnierze

/ US army - zdjęcie ilustracyjne / skeeze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nasze wojska na dobre opuściły kontrolowane przez Kurdów miasta Ar-Rakka i As-Saura na północy kraju – poinformowało w środę dowództwo amerykańskiej armii w Syrii. Wcześniej do Ar-Rakki wkroczyły wojska syryjskie, wspomagane przez siły rosyjskie.

Siły koalicyjne kontynuują swój cel, jakim jest wycofywanie się z północno-wschodniej Syrii. 16 października opuściliśmy cementownię Lafarge oraz miasta Ar-Rakkę i As-Saurę

- brzmi komunikat służby prasowej sił amerykańskich w Syrii.

Wcześniej syryjscy żołnierze, wspierani przez wojska rosyjskie, wkroczyli do położonego nad Eufratem miasta Ar-Rakka i zaczęli organizować tam punkty obserwacyjne.

Wkroczenie wojsk syryjskich do Ar-Rakki to efekt niedzielnego porozumienia, jakie zawarli Kurdowie z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada. W ramach tej umowy armia syryjska, wspierana przez siły rosyjskie, ma stawić czoło ofensywie Turcji w północno-wschodniej Syrii, kontrolowanej do tej pory przez siły kurdyjskie.

Ar-Rakka była stolicą kalifatu Państwa Islamskiego w latach 2014-17. Z rąk dżihadystów Kurdowie odbili ją w październiku 2017 roku przy dużym wsparciu sił amerykańskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl