Trójmorze ograniczy rosyjskie wpływy?

Amerykanie od czasów Ronalda Reagana wspierają dywersyfikację źródeł dostaw gazu do Europy, i to nie po to, żeby sprzedawać swoje węglowodory, bo w latach 80. ich po prostu nie mieli, ale dlatego, że uznają, iż wpływy energetyczne Rosji w Europie przekładają się na jej wpływy polityczne. W tym kontekście gospodarczy projekt Trójmorza jawi się jako narzędzie zmniejszenia wpływów rosyjskich w regionie z użyciem także m.in. wsparcia amerykańskiego.

Z tym zastrzeżeniem, że poza Polską mało kto w Trójmorzu chciałby przyjąć kurs antyrosyjski, zatem musimy mieć ofertę atrakcyjną ekonomicznie i taką pod pewnymi warunkami może być gaz skroplony (LNG) z USA. A zatem nie sprawa polityczna, ale ekonomiczna skupi kraje Trójmorza wokół amerykańskiego LNG, pod warunkiem że cena będzie atrakcyjna. O to zabiegają m.in. Polacy, którzy rozmawiają o umowach terminowych na dostawy tego gazu. W przyszłości dzięki infrastrukturze, jak np. gazoport w Świnoujściu, pomocy Komisji Europejskiej, która wspiera rozwój rynku LNG w Europie, dzięki Trójmorzu może będziemy w stanie rozprowadzać ten surowiec na cały region.

 

Źródło:

#Trójmorze #Rosja #Ronald Reagan #gaz #Europa

Wojciech Jakóbik
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo