Żeruj lub zniknij

  

Wczoraj Andrzej Parafianowicz poinformował, że z Jackiem Rostowskim o Amber Gold rozmawiał po raz pierwszy na Lotnisku Chopina. Po kilku miesiącach przypomniało się mu o sprawie, gdy zobaczył samolot OLT Express. 19 tys. oszukanych osób. Ponad 800 mln zł strat. Ale co tam.

Mógł zapomnieć, że 2 listopada szef KNF go ostrzegał? Ano mógł. Szkoda jedynie, że tak rzadko nasi politycy latali samolotem, bo może zgadałoby się jakoś wcześniej. Należy również żałować, że przez osiem lat Parafianowicz nie spotkał na swojej drodze cysterny, bo może przypomniałoby się mu, że przez Polskę przejeżdżają miliony litrów lewego paliwa. Pewnie gdyby częściej chodził do kasyna, to skupiłby się bardziej na aferze hazardowej, a gdyby jeszcze grał na statku, to kto wie, może i stocznie mielibyśmy do tej pory. Poważnie jednak mówiąc, wysłuchanie tego, co miał do powiedzenia Parafianowicz, przypomina, jak politycy PO i PSL traktowali zwykłych Polaków. Interes obywateli się nie liczył, chyba że zaczynało to zagrażać ich pozycji. Każdy miesiąc spokoju w sprawie Amber Gold był dla nich dodatkowym miesiącem na żerowanie. To było, i jest nadal, dla tych polityków najważniejsze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl