"Nałożymy podatek na sektor finansowy w celu uzupełnienia składek na ubezpieczenie społeczne oraz wsparcia publicznego systemu emerytalnego"

- mówił w parlamencie Sanchez, podkreślając, że rozwiązanie to ma służyć zwiększeniu godności osób starszych.

Premier nie wyjaśnił szczegółów tego rozwiązania.

Przemawiając do deputowanych, Sanchez zauważył, że problem finansowania emerytur jest wśród "najważniejszych wyzwań" stojących przed Hiszpanią, na równi z problemem bezrobocia oraz katalońskimi tendencjami niepodległościowymi.

Szef hiszpańskiego rządu - socjalista, który rządzi krajem od 1 czerwca br. - podkreślił, że Hiszpania, tak samo jak inne kraje zachodnie, zmaga się z problemem starzejącego się społeczeństwa. "W ciągu 10 lat w naszym kraju liczba urodzin spadła o co najmniej 25 proc." - mówił Sanchez, zaznaczając, że wprowadzenie nowego podatku nie wystarczy, by całkowicie rozwiązać problem emerytur.

AFP zauważa, że poprzedni rząd, na którego czele stał Mariano Rajoy, zmagał się w ostatnich miesiącach z masowymi demonstracjami emerytów, domagających się zwiększenia świadczeń. By wypłacić emerytury w 2017 r., hiszpański rząd musiał udzielić zakładowi ubezpieczeń społecznych pożyczki w wysokości 10 mld euro. Dług tej instytucji na koniec ubiegłego roku wyniósł prawie 27,4 mld euro.

Ze względu na starzenie się społeczeństwa w ciągu 10 lat środki w budżecie przeznaczone na wypłatę emerytur wzrosły w Hiszpanii z 21,6 proc. do 29 proc.