Unia dofinansuje Baltic Pipe

/ sxc.hu

  

"Projekt Baltic Pipe otrzymał 18,3 mln euro unijnego dofinansowania na prace przedinwestycyjne" - poinformował polski operator systemu przesyłu gazu Gaz-System.

Propozycję Komisji Europejskiej o przyznaniu pomocy finansowej dla tej inwestycji państwa członkowskie Unii Europejskiej.

Wsparcie finansowe w ramach instrumentu „Łącząc Europę” (Connecting Europe Facility – CEF) na prace przedinwestycyjne dla projektu Baltic Pipe zostało przyznane w wyniku uruchomionego przez Komisję Europejską w marcu br. konkursu grantowego CEF Energy 2018.

Działanie „Wzmocnienie krajowych systemów przesyłowych gazu w Polsce i Danii dla projektu Baltic Pipe” będzie realizowane przez polskiego i duńskiego operatora systemu przesyłowego – Gaz System oraz Energinet i obejmuje prace projektowe aż do uzyskania niezbędnych pozwoleń na budowę dla gazociągów lądowych w Danii oraz Polsce.

Projekt Baltic Pipe otrzymał już wcześniej wsparcie finansowe w ramach programu CEF. W 2015 roku dofinansowanie z CEF Energy zostało przyznane na prace analityczne i opracowanie studium wykonalności. Następnie, w 2017 roku, przyznane zostało dofinansowanie na działanie pod nazwą „Prace przygotowawcze do Projektu Baltic Pipe aż do uzyskania niezbędnych pozwoleń na budowę w Polsce oraz w Danii”. O podpisaniu umowy o dofinansowaniu Gaz-System informował w maju.

W listopadzie 2017 r. projekt Baltic Pipe został uznany przez Komisję Europejską za „Projekt o znaczeniu wspólnotowym” (Project of Common Interest – PCI). Status ten jest przyznawany projektom infrastrukturalnym mającym szczególne znaczenie dla wzrostu bezpieczeństwa i stopnia dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego w Europie oraz budowy zintegrowanego i konkurencyjnego rynku.

Projekt Baltic Pipe został uwzględniony na III liście w rozszerzonym zakresie w ramach „Planu działań w zakresie połączeń międzysystemowych na rynku energii państw bałtyckich dla gazu” (BEMIP). Status PCI został przyznany projektowi już po raz trzeci, wcześniej projekt Baltic Pipe był na listach PCI przyjętych kolejno w 2013 r. oraz w 2015 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co dla Polski oznacza Brexit bez umowy? Minister Błaszczak kreśli możliwe scenariusze

zdjęcie ilustracyjne / TheDigitalArtist; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Patrząc na to, co wydarzyło się w Wielkiej Brytanii w kontekście naszych interesów - polskich interesów, to rzeczywiście nie jest dobre rozwiązanie, jeżeli Brexit odbędzie się bez umowy, bez porozumienia – nie ma wątpliwości minister Mariusz Błaszczak, kreśląc scenariusze dla Polski w związku z coraz bardziej skomplikowaną sytuacją w brytyjskiej Izbie Gmin.

Minister obrony narodowej na antenie pierwszego programu Polskiego Radia podkreślił, że rozwój sytuacji w Wielkiej Brytanii z punktu widzenia polskich interesów nie napawa optymizmem.

To nie będzie dobre rozwiązanie dla Polski i Polaków, szczególnie właśnie dla Polaków żyjących i pracujących w Wielkiej Brytanii.
- uważa minister.

Błaszczak pytany w radiowej Jedynce o głosowanie w Izbie Gmin powiedział, że porażka rzeczywiście była znacząca - 200 głosów za umową, do ponad 400 przeciw.

Jest wniosek o wotum nieufności złożony przez opozycję, a więc scenariusze są jeszcze wszystkie teoretycznie możliwe, chociaż czasu jest bardzo mało.
- ocenił minister Błaszczak.

Przypomniał, że zgodnie z obowiązującym prawem Brexit miałby się odbyć pod koniec marca. Powiedział, że polski rząd jest włączony w te działania - „w sensie takim, że jesteśmy do dyspozycji”. Przypomniał, że odbyły się dwustronne konsultacje polsko-brytyjskie w grudniu 2018 r.

Naszym zadaniem jest zapewnienie jak najlepszych warunków obywatelom polskim którzy żyją Wielkiej Brytanii.
- podkreślił minister.

Izba Gmin zagłosowała przeciwko proponowanemu przez rząd projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało aż 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów). To najwyższa porażka urzędującego premiera w historii brytyjskiego parlamentaryzmu.

W razie braku większości dla umowy proponowanej przez May lub jakiegokolwiek alternatywnego rozwiązania Wielka Brytania automatycznie bez umowy opuści UE o północy z 29 na 30 marca

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl