Będzie wsparcie dla producentów owoców

/ pixabay.com

  

– Sytuacja producentów owoców jest poważna, ale cały czas toczą się rozmowy z przedstawicielami protestujących - podkreślił minister rolnictwa, Jan Ardanowski. Zapowiedział, że we wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, która może pomóc rolnikom.

W piątek w Warszawie rolnicy demonstrowali przeciw niskim cenom skupu produktów rolnych. Domagali się, by przetwórnie więcej płaciły za owoce. Wczoraj protestujący pojawili się w Kraśniku na odsłonięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego, gdzie przebywał premier Mateusz Morawiecki.

Rozmowy z rolnikami toczą się cały czas i to nie tylko na ulicy. Ja spotykam się od pierwszego dnia z organizacjami rolniczymi, spotkałem się z Solidarnością Rolników, z izbami rolniczymi, zaprosiłem do stołu Samoobronę, związki branżowe, czyli wszystkich, którzy mają prawo wypowiadać się w imieniu rolników, również te organizacje, które organizują protesty – powiedział PAP minister Jan Ardanowski, który przybył do Brukseli na spotkanie ministrów rolnictwa państw UE.

Minister przyznał, że sytuacja jest poważna, ale - jak przekonywał - nie wzięła się ona z niczego.

Na początku lat 90., w okresie rozpoczęcia transformacji w Polsce zostały sprzedane w ramach - użyję ostrego sformułowania - złodziejskiej prywatyzacji polskie owocowo-warzywne zakłady przetwórcze. Właściciele tych zakładów, mając często firmy w wielu krajach i dostawców z wielu krajów, +grają+ przeciwko rolnikom, strasząc ich: +jak się wam nie podoba nasza nędzna cena, to sobie sprowadzimy owoce skądinąd+. Ta sytuacja jest dla rolników dramatyczna. Rolnicy są najsłabszym ogniwem tego łańcucha od pola do stołu – powiedział.

Rząd planuje wzmocnienie pozycji rolników w tym łańcuchu dostaw. Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że we wtorek Rada Ministrów będzie zajmowała się projektem ustawy, która ma wprowadzić zasadę umów kontraktacyjnych, obejmujących obie strony – zarówno dostawcę, jak i odbiorcę owoców czy warzyw.

Chcemy, by obrót artykułami rolno-spożywczymi, a w szczególności owocami i warzywami, odbywał się poprzez umowy kontraktacyjne, żeby również ci, którzy zajmują się skupem, gwarantowali rolnikom godziwe warunki skupu. Trwają w tej chwili bardzo poważne prace nad stworzeniem aktów prawnych, które to zabezpieczą – zaznaczył minister.

Szef resortu rolnictwa dodał, że planowane jest też utworzenie niewielkich, ale kluczowych dla poszczególnych branż firm państwowych, których zadaniem będzie stabilizacja rynków.

Oczywiście jesteśmy krajem, który nie wróci do gospodarki planowej, czasy komunizmu szczęśliwie odeszły, ale państwo nie może pozbyć się w ogóle możliwości interweniowania, ingerowania czy stymulowania procesów rynkowych – podkreślił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eksplozje w dniu wyborów

/ etinosa yvonne

  

W sobotę, w dniu przesuniętych o tydzień wyborów parlamentarnych i prezydenta w Nigerii, w dwóch miastach na północnym wschodzie kraju - Geidam i Maiduguri przed otwarciem lokali wyborczych doszło do ataków, prawdopodobnie dżihadystów z ugrupowania Boko Haram.

Mieszkańcy Geidam uciekali z miasta, chroniąc się w buszu. W Maiduguri, które wielokrotnie było celem ataków dżihadystów, słychać było serię eksplozji.

Wybory prezydenckie i parlamentarne miały się odbyć w Nigerii przed tygodniem, ale zostały przesunięte w ostatniej chwili z powodu "mnożących się wyzwań".

Nigeria od dziewięciu lat wstrząsana jest terrorystyczną działalnością dżihadystycznej organizacji Boko Haram, która zabiła już ponad 27 tys. osób, a ponad dwa miliony zmusiła do opuszczenia miejsc zamieszkania - podawały agencje.

Chociaż nigeryjski rząd twierdzi, że od końca 2015 roku Boko Haram zostało w większości pokonane, dżihadyści wciąż są w stanie atakować w Maiduguri, stolicy stanu Borno, i wokół niego, a także na większości obszaru północno-wschodniej Nigerii - pisze Reuters.

Założone w 2002 roku ugrupowanie Boko Haram początkowo stawiało sobie za cel walkę z zachodnią edukacją i europejskim stylem życia. W 2009 roku organizacja rozpoczęła akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii lub przynajmniej jej części w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl