Szokujące odkrycie we wsi pod Warszawą. W szopie znaleziono... nadpalone karty do głosowania

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję.

Około godz. 13:30 pracownik urzędu miasta w Ożarowie Mazowieckim zgłosił policji, że w opuszczonym gospodarstwie rolnym we wsi Gołaszew mogą się znajdować ważne dokumenty.

Zabezpieczyliśmy duże ilości dokumentów, akt sądowych oraz kart do głosowania do Sejmu i Senatu. Część z nich była spalona. Będą one poddane oględzinom. Ustalamy także, jak te dokumenty znalazły się w pustostanie – poinformował  kom. Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że z Gołaszewa wywieziono już dwa busy dokumentów, a to jeszcze nie koniec.

Policja prowadzi czynności w kierunku art. 276 Kodeksu karnego, czyli:

Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eksplozje w dniu wyborów

/ etinosa yvonne

  

W sobotę, w dniu przesuniętych o tydzień wyborów parlamentarnych i prezydenta w Nigerii, w dwóch miastach na północnym wschodzie kraju - Geidam i Maiduguri przed otwarciem lokali wyborczych doszło do ataków, prawdopodobnie dżihadystów z ugrupowania Boko Haram.

Mieszkańcy Geidam uciekali z miasta, chroniąc się w buszu. W Maiduguri, które wielokrotnie było celem ataków dżihadystów, słychać było serię eksplozji.

Wybory prezydenckie i parlamentarne miały się odbyć w Nigerii przed tygodniem, ale zostały przesunięte w ostatniej chwili z powodu "mnożących się wyzwań".

Nigeria od dziewięciu lat wstrząsana jest terrorystyczną działalnością dżihadystycznej organizacji Boko Haram, która zabiła już ponad 27 tys. osób, a ponad dwa miliony zmusiła do opuszczenia miejsc zamieszkania - podawały agencje.

Chociaż nigeryjski rząd twierdzi, że od końca 2015 roku Boko Haram zostało w większości pokonane, dżihadyści wciąż są w stanie atakować w Maiduguri, stolicy stanu Borno, i wokół niego, a także na większości obszaru północno-wschodniej Nigerii - pisze Reuters.

Założone w 2002 roku ugrupowanie Boko Haram początkowo stawiało sobie za cel walkę z zachodnią edukacją i europejskim stylem życia. W 2009 roku organizacja rozpoczęła akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii lub przynajmniej jej części w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl