Poszukiwania pytona spełzły na niczym. Akcja w Warszawie odwołana - gada nie znaleziono

/ Animal Rescue

  

Pyton tygrysi - rzekomo ukrywający się nad Wisłą w okolicach Konstancina-Jeziorny, którego poszukiwano od niemal tygodnia, znikł. Mazowiecki komendant straży pożarnej podjął zatem decyzję, że akcja zostaje przerwana. Zaznaczył jednak, że w chwili, gdy pojawią się nowe sygnały o tym, że ktoś widział gada, służby zostaną postawione w stan gotowości.

W związku ze znalezieniem wylinki pytona tygrysiego nad Wisłą w okolicach Konstancina-Jeziorny policja patrolowała kilkukilometrowy odcinek nabrzeża. Znalazła ślady gada nad rzeką, zdobyła listę właścicieli pytonów z okolicy.

Komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie informował kilka dni temu, że początkowo policja nie wykluczała, iż wylinkę ktoś porzucił dla żartu. Jednak "w patrolowanym rejonie odnaleziono ślady jego bytowania, w tym miejsca, w których schodził do wody" - powiedział. Według niego, wylinka, którą znaleziono nad Wisłą należała do pytona tygrysiego, który może mieć około 6 metrów długości.

Dodał, że policja dostała  od starostwa informację o wszystkich hodowcach pytonów w tamtej okolicy. Z polecenia piaseczyńskiego komendanta zostało także wszczęte dochodzenie.

Choć poszukiwania były intensywne, spełzły na niczym.

Jak informuje dzisiaj portal Onet.pl, decyzją mazowieckiego komendanta straży pożarnej służby odstępują od akcji. 

Jeśli pojawią się nowe sygnały o tym, że ktoś widział węża, poszukiwania zostaną wznowione

- powiedział portalowi komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Od akcji poszukiwawczej nie odstępuje jednak Animal Rescue.

Nadal prowadzimy działania. Nie odstępujemy od akcji poszukiwawczej, bo dowody na obecność węża są niezbite. Mam na myśli wylinkę i znalezione ślady. Potwierdzili to eksperci. Nadal będziemy reagować na wszystkie sygnały o obecności pytona

- zapewnia dziennikarza Onetu Dawid Fabijański z Animal Rescue.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Onet.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Atak nożownika we Francji

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych w sobotę w ataku nożownika w miejscowości Romans-sur-Isere w południowo-wschodniej Francji - poinformowały źródła związane ze śledztwem, na które powołuje się agencja AFP. Napastnika zatrzymano. Reuters pisze o dwóch ofiarach śmiertelnych i czterech rannych.

Atak miał miejsce rano przed piekarnią, do której ustawiła się kolejka - poinformowała burmistrz Marie-Helene Thoraval, cytowana przez Reutera. Dodała, że napastnik został zatrzymany. Nie wiadomo, jakie były motywy jego napaści.

AFP zwraca uwagę, że we Francji panuje epidemia koronawirusa, w ramach której obowiązują ścisłe ograniczenia w zakresie poruszania się w celu zapobieżenia rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts