Premier Włoch ma dość - ostrzegł już Tuska i Junckera. Kto przyjmie imigrantów?

/ / EU2017EE Estonian Presidency; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

  

Premier Włoch Giuseppe Conte w liście do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera i przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska napisał, że jego kraj nie będzie dalej brał na siebie całego ciężaru przyjmowania migrantów.

Według włoskiej agencji prasowej ANSA, w liście, który zostanie wysłany dzisiaj również do innych europejskich przywódców, szef rządu w Rzymie zaapelował o natychmiastową realizację ustaleń niedawnego unijnego szczytu w sprawie migracji. Apel ten, jak wyjaśniono, odnosi się też do najnowszego przypadku 450 migrantów, którzy wypłynęli kutrem z Libii i dotarli w rejon Sycylii.

Władze włoskie nie chcą ich przyjąć i oczekują, że zrobią to inne kraje, przede wszystkim Malta. Migranci w sobotę rano zostali przejęci przez załogi dwóch statków patrolujących Morze Śródziemne.

CZYTAJ WIĘCEJ: Włosi nie ustępują ws. migrantów

Conte przypomniał, że w czasie szczytu UE potwierdzone zostały "europejskie zasady" polityki migracyjnej.

"Włochy nie są gotowe dłużej brać na siebie w sposób odizolowany ciężaru problemu, który dotyczy wszystkich krajów europejskich" - podkreślił premier.

Włoskie media powołując się na źródła rządowe poinformowały, że Conte wraz z szefem MSW, wicepremierem Matteo Salvinim pracują nad porozumieniem z innymi krajami UE w sprawie natychmiastowego przyjęcia 450 migrantów z kutra. Według cytowanych źródeł, jeśli władze w Rzymie nie otrzymają pozytywnej odpowiedzi od partnerów z Unii, nie wyrażą zgody na przyjęcie tych ludzi.

W czwartek Conte ogłosił na konferencji prasowej w Brukseli, że w jego liście do przywódców UE znajdzie się też apel o zmianę charakteru unijnej misji patrolowania Morza Śródziemnego "Sophia". Postulat ten ma związek ze stanowiskiem nowego rządu w Rzymie, który sprzeciwia się temu, by wszystkie zagraniczne statki ratujące migrantów na morzu przewoziły ich następnie wyłącznie do portów we Włoszech.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyciek oleju z elektrowni. Trwa akcja ratunkowa

Zdjęcie ilustracyjne / By PanSG - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57898777

  

Państwowa Straż Pożarna prowadzi akcję ratunkową, która ma na celu opanowanie oleju, który wyciekł z elektrowni Energa w Ostrołęce (mazowieckie) do kanału wpływającego do Narwi – poinformował dzisiaj oficer prasowy miejscowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Robert Chodkowski.

Chodkowski poinformował, że przedstawiciele Energa Elektrownie Ostrołęka potwierdzili wyciek oleju. "Uzyskaliśmy informację z zespołu elektrowni, że to olej turbinowy TU 32" – powiedział. Nie ma oficjalnych danych o ilości oleju, który dostał się do kanału i zagraża Narwi.

Koło elektrowni pracuje około 20 strażaków. Kolejne grupy stawiają zapory i rękawy sorpcyjne w Sieluniu (pow. makowski).

"Inspektorzy Delegatury WIOŚ (Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska) w Ostrołęce prowadzą rozpoznanie"

– napisała na Twitterze rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl