Pomorze: zakaz spożywania wody

/ / pixabay.com/CC0/Arcaion

  

Po wykryciu w sieci wodociągowej bakterii coli i enterokoków, Sanepid zabronił spożywania wody w części gminy Kosakowo (Pomorskie). Miejscowy samorząd rozpoczął oczyszczanie wodociągów. Woda dostarczana jest mieszkańcom w baniakach.

O wykryciu niebezpiecznych dla zdrowia bakterii Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pucku poinformował wczoraj.

"Spożywanie wody zanieczyszczonej bakteriologicznie może być przyczyną zatruć pokarmowych lub innych zachorowań objawiających się zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi" – podała stacja, zobowiązując lokalny samorząd do podjęcia działań naprawczych.

Gmina Kosakowo wyjaśniła na swojej stronie internetowej, że zakaz spożywania wody dotyczy miejscowości Kosakowo, Pierwoszyno oraz osiedla Anchoria w Mechelinkach i osiedla Harmony w Dębogórzu. Jak podają lokalne media, do tych miejscowości woda dowożona jest w baniakach i taka sytuacja potrwa przynajmniej do poniedziałku.

Gmina poinformowała w sobotę na swojej stronie internetowej, że rozpoczęto oczyszczanie (chlorowanie) hydroforni i sieci wodociągowych.

"Woda będzie systematycznie spuszczana z hydrantów pożarowych" – zaznaczono, apelując jednocześnie do mieszkańców Kosakowa, Pierwoszyna i obu osiedli w Mechelinkach i Dębogórzu o "spuszczanie wody w kranach oraz w sanitariatach w celu filtracji sieci wodociągowych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal w berlińskiej policji

/ Kdogan; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przed rokiem anonimowy autor, przedstawiający się na łamach niemieckiego „Tagesspiegel” jako długoletni pracownik Urzędu Kryminalnego w Berlinie ujawnił, że do berlińskiej policji przyjmowani są członkowie arabskich klanów przestępczych. Jak się okazuje od tego czasu niewiele się zmieniło na lepsze. Właśnie wybuchł nowy skandal, bo okazało się, że kilku policjantów miało współpracować z arabskimi klanami.

Co najmniej sześciu berlińskich policjantów współpracuje z arabskimi klanami – twierdzi rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek” Thomas Wueppesahl, cytowany przez portal dw.com.

W rozmowie z rozgłośnią RBB, powiedział on, że "kilku policjantów przekazuje poufne informacje klanom".

Według naszych informacji możemy przyjąć, że co najmniej sześciu, o ile nie dziesięciu kolegów utrzymuje kanały komunikacji ze środowiskiem arabskich klanów. Dla tych policjantów rodzinne relacje w klanach są ważniejsze niż państwo prawa

- powiedział Wueppesahl. [polecam:https://niezalezna.pl/255220-niemcy-maja-potezny-problem-z-arabskimi-klanami-tworza-wlasny-system-wartosci-i-porzadku]

Według niego podejrzani policjanci nie mieli dostępu do najważniejszych informacji. 

Thomas Wueppesahl uważa, że na niekorzyść obniżyły się kryteria przy naborze do pracy w policji

Wielu szkolonych obecnie policjantów przed 20 lub 30 laty w ogóle nie byłoby przyjętych do pracy w policji.
Szkoła policyjna w Berlinie w przeszłości już wielokrotnie była krytykowana ze względu na wypadające tam często zajęcia i deficyty w dyscyplinie szkolonych osób

- komentował rzecznik „Stowarzyszenia Krytycznych Policjantów i Policjantek”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl