Czas na e-dowód. Mamy się czego bać?

/ geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

W związku z przyjęciem przez rząd projektu ustawy o e-dowodach warto zastanowić się, czy takie rozwiązanie będzie dla obywateli bezpieczne, a jeżeli nie, to jakich nowych zagrożeń możemy się spodziewać w związku z wdrożeniem tego typu technologii.

Czym jest e-dowód ?
Od marca 2019 r. ma się rozpocząć proces wydawania dowodów osobistych zawierających warstwę elektroniczną. Będą w niej zapisane m.in. takie informacje jak certyfikat podpisu osobistego, którym będzie zaawansowany podpis elektroniczny oraz certyfikat potwierdzenia obecności, który będziemy mogli wykorzystać jako elektroniczne potwierdzenie swojej obecności lub udziału w konkretnym procesie administracyjnym np. głosowaniu. Nadto dane zakodowane na warstwie elektronicznej będą pełnić funkcję profilu osobistego, co umożliwi nam szybkie uwierzytelnienie w systemie ePUAP.
 
Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne ?
Warto wskazać, że ustawodawca przerzucił ryzyko korzystania z podpisu elektronicznego na osobę posługującą się dowodem osobistym oraz na dostawcę takiej usługi (art. 12a pkt 4 projektowanej ustawy o zmianie ustawy o dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw). W opinii ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, powyższe działanie ustawodawcy może spowodować wysokie ryzyko stosowania podpisu elektronicznego oraz możliwości jego niewłaściwego wykorzystania. Szczególnie, że projektowana ustawa zakłada równoważny skutek prawny podpisu własnoręcznego z podpisem osobistym (elektronicznym) w zakresie podpisywanych dokumentów związanych z działaniami podmiotów publicznych. Bez wątpienia jest to rzecz wymagająca doprecyzowania, a przede wszystkim zwiększenia świadomości osób mających w przyszłości posługiwać się tego typu dokumentem w kontekście ewentualnych zagrożeń ze strony cyberprzestępców.
 
Jednym z zagrożeń stosowania takich cyfrowych dowodów osobistych może być przełamanie zabezpieczeń informatycznych chroniących nasze dane oraz świadczących o naszej tożsamości, co miało nie tak dawno miejsce w Estonii. Władze tego kraju podjęły decyzję o zablokowaniu elektronicznych dowodów osobistych ponad połowie swoich obywateli po tym, jak odkryto luki uprawdopodobniające możliwość uzyskania nieuprawnionego dostępu do baz danych. Skutkowałoby to... kradzieżą tożsamości posiadacza e-dowodu. Udowodnienie że jest się sobą (co samo w sobie zakrawa już na paradoks) byłoby niemal niemożliwe. Wszystkie dane potrzebne do potwierdzenia tożsamości byłyby bowiem zapisane także w formie cyfrowej na e-dowodzie, więc kradzież tych danych faktycznie oznaczałaby kradzież tożsamości. Trzeba zwrócić uwagę, że stosowane w Estonii e-dowody są wykorzystywane do dużo większej ilości operacji np. pozwalają na zapis recept, a więc przechowuje się tam również informacje dotyczące zdrowia obywateli.
 
Kolejnym możliwym zagrożeniem związanym z korzystaniem z e-dowodów mogą być niewystarczające zabezpieczenia chipów przechowujących nasze dane osobowe. Z doniesień medialnych wynika, że w polskich e-dowodach nie zostanie wykorzystane rodzime rozwiązanie, co w znaczący sposób podniosłoby bezpieczeństwo przechowywanych danych. Wskazuje się, że chipy do e-dowodów będą dostarczać producenci z Niemiec i Holandii. Czy takie rozwiązanie gwarantuje bezpieczeństwo przechowywanych danych? Czy nie dojdzie do przekazania do innych krajów danych osobowych obywateli Polski, a może warstwa elektroniczna będzie kodowana na terytorium naszego kraju? Na odpowiedzi na te pytania musimy jeszcze chwilę poczekać.
 
Zagrożeniem, które wskazał w swoich uwagach Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, jest ujawnienie numeru PESEL w elektronicznej warstwie dowodu osobistego np. w certyfikacie podpisu osobistego.
Wykorzystując e-dowód do podpisania dokumentu zostawimy na nim nie tylko nasz podpis, ale także nasz numer PESEL, a stracimy możliwość dysponowania takim dokumentem w przypadku jego przesłania lub udostępnienia innej osobie.
 
Jak bezpiecznie posługiwać się e-dowodem?
 Przede wszystkim pod żadnym pozorem nie należy go nikomu przekazywać w zastaw ani nie tracić z pola widzenia. Zgodnie z obowiązującym prawem dowód osobisty należy OKAZAĆ uprawnionym do tego osobom, służbom i instytucjom. Nigdzie nie ma wzmianki o PRZEKAZANIU, ani tym bardziej POZOSTAWIENIU dowodu.

W razie zgubienia lub utraty e-dowodu, należy możliwie najszybciej zgłosić to na najbliższym posterunku policji lub urzędzie miasta, tak aby żadna osoba nieuprawniona nie mogła się nim posłużyć. W celu wykorzystania podpisu elektronicznego niezbędne będzie posłużenie się pinem autoryzującym nasze działanie, a ochrona tego kodu powinna przyświecać nam przy każdym jego użyciu, tak aby osoby postronne nie były w stanie go zobaczyć. Oczywiście nie powinniśmy zapisywać tego numeru na kartkach, ani przechowywać w pamięci telefonu. Praktyka pokazuje jednak, że numery PIN do kart płatniczych, choć powinny być tak samo chronione, często mamy zapisane właśnie na kartce w portfelu lub w pamięci telefonu. Należy mieć świadomość, że jest to ułatwianie pracy wszelkiego rodzaju złodziejom.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Mieszkanie dla seniora". Jest nabór uzupłeniający

/ congerdesign / 2629 zdjęć

  

W Poznaniu rozpoczął się nabór uzupełniający do programu "Mieszkanie dla seniora". O lokal przystosowany do potrzeb seniorów mogą się ubiegać poznaniacy, którzy ukończyli 60 lat.

Jak poinformował poznański magistrat, zainteresowani najmem mogą składać wnioski do 3 kwietnia w Biurze Spraw Lokalowych.

Program "Mieszkanie dla Seniora" od lat cieszy się w Poznaniu dużą popularnością. Do potrzeb starszych osób dostosowanych zostało 185 lokali z zasobu Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

W mieszkaniach wyeliminowano progi i różnice poziomów podłogi, w części łazienek zamontowane zostały specjalne uchwyty i brodziki posadzkowe. Dodatkowo część lokali wyposażona jest w instalację, dzięki której seniorzy mogą w razie potrzeby wezwać pomoc.

Większość z tak przystosowanych mieszkań mieści się w czterech budynkach. Są obecnie zamieszkane, ale rocznie zwalnia się od kilku do kilkunastu z nich - stąd decyzja o uzupełniającym naborze wniosków.

O zawarcie umowy najmu mogą się ubiegać osoby, które mieszkają w Poznaniu, skończyły 60 lat i mają ustalone prawo do emerytury, w tym do emerytury częściowej, lub renty oraz spełniają kryterium dochodowe.

W pierwszej kolejności prawo najmu będą miały osoby, które mieszkają w mieszkaniu komunalnym i zgodzą się na przekazanie go miastu. Większe szanse będą też mieli m.in. seniorzy, którzy ze względu na osiągane dochody nie kwalifikują się do przedłużenia umowy najmu lokalu komunalnego lub mają uprawnienie do mieszkania zamiennego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl