Trump wsparł NATO i nasz region

  

Jest wrzawa, bo Donald Trump na szczycie NATO zarzucił Niemcom i Francji, że przeznaczają zbyt małe fundusze na obronność. Przywódca USA jest krytykowany za atakowanie sojuszników i osłabianie więzi euroatlantyckich. Trudno zrozumieć te głosy.

Prezydent kraju, który na bezpieczeństwo przeznacza 4,2 proc. PKB, ma prawo domagać się od dużych państw europejskich, aby na ten cel przeznaczyły proporcjonalne środki ze swoich wystarczająco zasobnych budżetów. My także powinniśmy go poprzeć, bo jak się okazuje, dziś na wydatki obronne na poziomie 2 proc. PKB bardziej stać Polskę, małe kraje bałtyckie, Grecję i Rumunię niż najbogatsze państwa UE (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii). Zwłaszcza że liderzy unijni tak chętnie mówią o solidarności i równie skwapliwie zarzucają innym jej brak. Cóż, nie tylko w tym wypadku się okazuje, że rozumieją ją jako narzędzie do obrony swoich interesów, a nie wzajemną pomoc. Dlatego jeszcze trudniej zrozumieć to, że negatywne opinie w sprawie wypowiedzi Trumpa pojawiły się w Polsce. Dla dużych nie, ale dla nas i mniejszych państw unijnych jest ona poważnym sojuszniczym wsparciem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl