Na czwartkowej sesji szczytu Sojuszu w Brukseli z udziałem Ukrainy i Gruzji tematem było zagrożenie ze strony Rosji i możliwość odpowiedzi na nie. 

Stąd inicjatywa 4x30 i kwestia finansowania i przeznaczania 2 proc. PKB na obronność

- powiedział szef MON.  

W środę szczyt zatwierdził inicjatywę 4x30, zakładającą, że NATO podniesie swoje zdolności do odpowiedzi i szybkiego reagowania przez wydzielenie do 2020 r. 30 batalionów zmechanizowanych, 30 eskadr powietrznych oraz 30 okrętów bojowych, gotowych do działania w czasie nie dłuższym niż 30 dni.

Sojusz potwierdził kierunek nadany na szczycie w Warszawie – wzmocnienia zdolności obronnych. Nam zależy przede wszystkim na wschodniej flance NATO. Byliśmy wielokrotnie wymieniani wśród liderów, którzy przeznaczają 2 proc. PKB na obronność

 – dodał minister Błaszczak.

Szef MON podpisał ze strony Polski porozumienie 17 państw – 16 krajów NATO i Macedonii – w sprawie współpracy przy zakupach zakupów amunicji do systemów lądowych.

Podczas dwudniowego szczytu Błaszczak spotkał się z naczelnym dowódcą połączonych sił w Europie gen. Curtisem Scaparrottim, ministrami obrony państw bałtyckich, Francji, Rumunii i Słowacji. Pod przewodnictwem Belgii państwa podpisały memorandum w sprawie współpracy przy zakupach środków rażenia. Tworzy ono podstawę prawną do dokonywania wspólnych zakupów. Jak powiedział Błaszczak, chodzi także o prace badawcze nad amunicją.

Spośród państw NATO porozumienie zawarły Belgia, Czarnogóra, Dania, Estonia, Francja, Hiszpania, Holandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Włochy, Polska, Portugalia, Słowacja i Słowenia. Dołączyła do niego Macedonia, wobec której rozpoczęły się procedury akcesyjne. Austria i Finlandia zapowiedziały, że bezzwłocznie również podpiszą memorandum.

W środę siedem państw podpisało memorandum w sprawie wspólnych zakupów amunicji do uzbrojenia morskiego.