Uwaga, będzie bolało... totalnych. „Gersdorf nie należy się pełne wynagrodzenie”. Odda pieniądze?

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha nie ma najmniejszych wątpliwości, że jeśli prof. Małgorzacie Gersdorf zostanie wypłacone pełne wynagrodzenie sędziego Sądu Najwyższego, „wówczas może nastąpić konieczność wystąpienia z roszczeniem o zwrot nienależnych pieniędzy”.

Kierujący pracami Sądu Najwyższego sędzia Józef Iwulski zapowiedział na antenie Polsat News, że będzie wypłacał wynagrodzenie prof. Małgorzacie Gersdorf takie, jak każdemu innemu pracownikowi świadczącemu pracę, czy korzystającemu z urlopu. Jak informował zespół pracowy SN, sędzia Gersdorf ma przebywać na urlopie do 19 lipca.

Odnosząc się do tej deklaracji Iwulskiego wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha zwrócił uwagę, że pełne wynagrodzenie Małgorzacie Gersdorf się nie należy.

- Z tego co wiem, jest wypowiedź kierującego Sądem Najwyższym, że zamierza jej tak normalnie) wypłacać. Co to znaczy „normalnie”? Moim zdaniem normalnie to znaczy 75 proc. uposażenia tak, jak dla sędziego w stanie spoczynku - powiedział Mucha.

Jednocześnie Paweł Mucha podkreślił, że jeżeli prof. Gersdorf będzie miała wypłacane pełne uposażenie, to „jest roszczenie o zwrot tego wynagrodzenia, które jest nienależne”.

- Sędziowie w Sądzie Najwyższym zarabiają bardzo godnie i to są bardzo przyzwoite pieniądze i bardzo dobrze. Natomiast to nie jest tak, że te 75 proc. to jest taka kwota, które powoduje jakieś zubożenie nagłe, ale te 25 proc. jest po prostu nienależne - dodał prezydencki minister.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl