Na wirtualny spacer z Tuwimem i Piłsudskim

/ fot. mat.pras.

  

Wybrać się na spacer po dawnej stolicy pod rękę z Piłsudskim, Paderewskim czy Tuwimem? Jest to możliwe dzięki mobilnej aplikacji na smartfony „Wasza Warszawa 1918/2018”, która została stworzona przez Dom Spotkań z Historią z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Aplikacja jest połączeniem przewodnika i vademecum historycznego. Za pomocą zdjęć, nagrań filmowych i dźwiękowych, dokumentów oraz innych świadectw prowadzi użytkowników ulicami dawnej stolicy. Dzięki niej można chociażby zobaczyć jak sto lat temu wyglądał Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej (dziś Metro Centrum), poznać życie codzienne mieszkańców ul. Marszałkowskiej, Ochoty czy Powiśla oraz przeczytać o wybitnych mieszkańcach stolicy. To zasłużeni dla miasta pisarze, sportowcy, aktorzy, naukowcy i architekci – wśród nich jest między innymi Józef Piłsudski, Ignacy Jan Paderewski, Julian Tuwim, Janusz Korczak, Maria Dąbrowska, Janusz Kusociński czy Piotr Drzewiecki.

Dzięki aplikacji można poznać ciekawostki historyczne i kalendarium wydarzeń. Można także sprawdzić swoją wiedzę na temat odzyskania niepodległości w jednym z quizów lub wziąć udział w grze miejskiej. - Z pomocą wbudowanego w telefon kompasu uczestnicy muszą odnaleźć kolejne punkty na mapie, wykonać zdjęcia i zrealizować różne zadania – wyjaśniają twórcy programu. Dodatkową funkcją jest informator o warszawskich obchodach 100-lecia odzyskania niepodległości. Aplikacja „Wasza Warszawa 1918/2018” dostępna jest za darmo w sklepie Google Play oraz App Store. Twórcy zapowiedzieli, że będzie rozwijana.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, mat.pras.

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl