Jak technologie mobilne wpływają na nasze zakupy?

/ news.dotpr.pl, intive, mat. pras.

  

Dla większości sklepów i sieci handlowych mobile to dziś ważny kanał sprzedaży wywołujący pozytywne doświadczenie u klienta. Wykorzystanie potencjału technologii mobilnych staje się dziś kluczowym elementem rozwoju organizacji a dobrze zaprojektowana aplikacja, może przynieść oczekiwany sukces sprzedażowy.

By zrozumieć rewolucję mobilną, jaką zaobserwowaliśmy w ostatnich kilkunastu latach, warto cofnąć się do 1992 roku. To właśnie wtedy powstał pierwszy prototypowy smartfon o nazwie Simon, który pokazała światu firma IBM. Dwadzieścia sześć lat później nie dość, że nikt nie wyobraża sobie, aby wyjść z domu bez tego urządzenia, to jeszcze coraz chętniej robimy za jego pomocą np. zakupy. Według danych Izby Gospodarki Elektronicznej 58 proc. badanych Polaków deklaruje, że wykorzystuje smartfon w celach związanych z zakupami: poszukując inspiracji, ofert, dokonując zakupu. W grupie wiekowej 25-34 lata ten odsetek wynosi aż 67 procent.
 
Nowatorskie wykorzystanie możliwości, jakie dają technologie mobilne, jest podstawą do rozwoju zupełnie nowych rodzajów usług oraz modeli biznesowych i co za tym idzie - zmiany mechanizmu decyzji zakupowych w sektorze e-commerce.

- Przykładem mogą być technologie wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, które pomagają klientowi zobaczyć produkt lub zwizualizować jego wygląd w konkretnym otoczeniu. Istotną rolę odgrywa również kwestia lokalizacji (GPS, beacons, Wifi), za pomocą, której w momencie, gdy użytkownik znajduje się w otoczeniu np. wybranego sklepu, można wywołać odpowiednie reklamy, powiadomienia. Warto wspomnieć również o powiadomieniach push, które pozwalają przypomnieć o aktualnej ofercie czy promocjach i wyświetlają się na telefonie po zainstalowaniu aplikacji – mówi Krzysztof Krupa, Dyrektor oddziału Mobile w polskim oddziale intive, firmy tworzącej rozwiązania softwarowe dla biznesu.

 
Jak stworzyć aplikację idealną dla handlu?
Wykorzystanie potencjału technologii mobilnych szczególnie istotne jest w branży e-commerce. Stworzenie nowoczesnej aplikacji, która zapewni sukces sprzedażowy, to nie lada wyzwanie, przed którym stanąć musi cały zespół programistów. Na jakie aspekty zwrócić uwagę, zaczynając pracę nad takim projektem?
 
Najistotniejszy w całym procesie jest pomysł, ale musi się on opierać na odpowiednim poznaniu grupy docelowej. Gruntowne sprawdzenie preferencji klientów, ich zainteresowań oraz oczekiwań wobec aplikacji sprawi, że projekt ma szanse na pozytywne przyjęcie.
 
Inny aspekt to połączenie intuicyjności oraz prostoty. Projektując aplikację duży nacisk należy położyć na przyzwyczajenia użytkowników i stworzenie zrozumiałego menu nawigacyjnego. Mało co tak irytuje jak duża ilość treści, czy też grafik, które przesłaniają najważniejsze informacje. Pamiętać należy również o dostosowaniu aplikacji do odpowiedniego oprogramowania, czyli Android lub iOS, jak również urządzeń o różnych rozdzielczościach. Wszystkie te warunki spełnić może doświadczony partner, któremu powierzymy przygotowanie projektu.
 
Komu powierzyć stworzenie aplikacji?
Chcąc stworzyć rozbudowaną aplikację, warto skorzystać z pomocy firmy, która zapewni odpowiedni przebieg całego procesu jej tworzenia. W momencie poszukiwań należy zwrócić uwagę na doświadczenie i współpracę z dużymi korporacjami, takimi jak np. Google. Gigant z Mountain View udziela wybranym firmom specjalne certyfikaty, które oprócz prestiżu, dają klientom pewność wysokiej jakości pracy.

- W ramach programu Google Developer Agency otrzymujemy wcześniejszy dostęp do najnowocześniejszych produktów Google i interfejsów API oraz możemy liczyć również na regularnie wsparcie od specjalistów Google, który służą pomocą w stworzeniu aplikacji najwyższej jakości. Zindywidualizowane szkolenia oraz konferencje dają naszym programistom możliwość zrozumienia oferty Google i sprawdzenia, co będzie istotne w najbliższej przyszłości – mówi Dieter Huber, Head of Mobile Service Line w intive.

Przy wyborze partnera do stworzenia aplikacji, warto zwrócić również uwagę na inne kryteria. Istotne jest posiadanie własnego zespołu projektowego, który zapewni odpowiednie tempo przygotowania projektu i jakość. Inny aspekt to doświadczenie w rozwoju mobilnym przy różnych projektach oraz zdefiniowany proces rozbudowy usług mobilnych. Bardzo dobrze, jeżeli partner działa w trybie Agile, czyli ciągłym procesie doskonalenia i przekształcania produktu zgodnie z wymogami klienta. Pozwala to również na odpowiednią kontrolę kosztów w całym projekcie.
 
Aplikacja skrojona pod robienie zakupów
Żadna teoria nie powie nam jednak tyle, ile konkretny przykład aplikacji, która spełnia wszystkie powyższe kryteria. Esprit, czyli jedna z największych światowych marek mody, we współpracy z programistami z firmy intive, postanowiła stworzyć aplikację, która zapewni najlepsze doświadczenie w robieniu zakupów. W jaki sposób? Rosnąca mobilna zmiana w branży detalicznej doprowadziła do decyzji o przebudowie istniejącej aplikacji w celu usprawnienia wydajności i stworzenia bardziej intuicyjnego interfejsu użytkownika.
 
Przebudowie musiał ulec cały front-end, czyli to co użytkownik widzi w aplikacji, gdyż firma Esprit zdecydowała się na stworzenie tzw. aplikacji natywnej - czyli napisanej od podstaw w języku programowania odpowiednim dla danego systemu operacyjnego (iOS, Android). Choć proces budowy aplikacji natywnej jest dosyć długi i kosztowny, gwarantuje on zdecydowanie większą użyteczność i szybkość działania, niż w przypadku np. aplikacji hybrydowych, których stworzenie jest szybsze, ale daje znacznie mniejszą wydajność.
 
Podczas opracowania nowej wersji wzięto pod uwagę najnowsze trendy w projektowania doświadczeń użytkownika, łącząc je skutecznie z tzw. metodologią Agile, czyli programowaniem zwinnym. Wprowadzono nowe funkcjonalności, aby wzbogacić i ulepszyć ścieżkę zakupów. Uproszczono drzewo nawigacji, znacznie przyśpieszono czas ładowania i usprawniono integrację między aplikacją a siecią.
 
Jaki był efekt wprowadzenia zmian? Silny wzrost ruchu w aplikacji przy rosnącym współczynniku konwersji od momentu uruchomienia natywnej wersji aplikacji i zwiększenie lojalności wśród klientów.
 
Co przyniesie przyszłość?
Ostatnie konferencje gigantów technologicznych Google oraz Apple, skupiły się na inteligentnych asystentach. To właśnie ten aspekt i ich rozwój, może definiować technologie mobilne w najbliższych miesiącach. Oprócz tego aplikacje będą coraz bardziej interaktywne oraz godne zaufania. Istotna będzie przewidywalność i pomoc oraz nauka i adaptacja do odpowiedniej branży. Liczyć będzie się również kontekstowa świadomość. Wszystko to ma na celu ułatwienie codziennego funkcjonowania, czego przykładem mogą być np. nowoczesne mobile metody płatności w postaci Google Pay i debiutującego w Polsce w ostatnich tygodniach Apple Pay.
 
Technologie mobilne już od ponad 20 lat zmieniają oblicze e-commerce, a w przyszłości ich rola będzie coraz bardziej znacząca. Coraz szybsze przesyłanie dużej ilości danych, komunikacja pomiędzy ludźmi, skrócenie i ułatwienie procesu zakupowego sprawiają, że dla wielu firm handlowych korzystania z tego typu rozwiązań staje się kluczowym elementem strategii rozwojowej. I to właśnie powstały w latach 90-tych smartfon decydować może się dziś o sukcesie przedsiębiorstwa na rynku.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, infowire.pl, news.dotpr.pl, intive

Tagi

Wczytuję komentarze...

Potrącił policjanta i próbował wjechać do Pałacu Prezydenckiego. Kim jest Przemysław S.?

Pałac Prezydencki / Bartosz Kalich/ Gazeta Polska

  

Nie zatrzymał się do kontroli, potrącił funkcjonariusza i uciekał przed policją. Swój szaleńczy „rajd” zakończył przed bramą Pałacu Prezydenckiego. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w tej sprawie śledztwo. Dziś rano rozpoczęło się przesłuchanie 36-latka.

"Prokurator w środę wszczął śledztwo w sprawie czynnej napaści na funkcjonariusza policji, który próbował zatrzymać do kontroli samochód marki Volkswagen Golf, oraz w sprawie usiłowania wdarcia się do Pałacu Prezydenckiego"

– poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński,

Do zdarzenia, w którym ucierpiał funkcjonariusz, doszło we wtorek przed godz. 14.00. Policjant pełniący służbę w patrolu pieszym zauważył na jednokierunkowej ulicy Focha, w pobliżu placu Piłsudskiego, osobowego volkswagena jadącego pod prąd. Umundurowany funkcjonariusz wszedł na jezdnię i próbował zatrzymać kierowcę, żeby zwrócić mu uwagę. Ten jednak zamiast zatrzymać się do kontroli, potrącił policjanta i podjął próbę ucieczki.

[polecam:https://niezalezna.pl/255566-co-sie-stalo-przed-palacem-prezydenckim-policja-ujawnia-nowe-fakty]

36-letni Przemysław S., który kierował volkswagenem, zawrócił na ul. Focha, po czym skręcił w ulicę Trębacką. Został zatrzymany na Krakowskim Przedmieściu, w niewielkiej odległości od miejsca, z którego zaczął uciekać. Samochód, którym się poruszał, zatrzymał się na zaporze przy wjeździe na teren Pałacu Prezydenckiego.

Jak podał prok. Łapczyński, 36-latek nie zachowywał się agresywnie, "ale jednocześnie nie wykonywał wydawanych mu poleceń i kontakt z nim był utrudniony". Mężczyzna był trzeźwy. Dlatego Przemysław S. został zabrany do szpitala przy ul. Nowowiejskiej, pobrano mu także krew do badań na obecność środków odurzających, na wyniki trzeba zaczekać około czterech tygodni.

[polecam:https://niezalezna.pl/255567-incydent-przed-palacem-prezydenckim-jest-reakcja-andrzeja-dudy]

"W środę po południu prokurator otrzymał ze szpitala informację, że można wykonać czynności procesowe z zatrzymanym. Przemysławowi S. zostaną przedstawione zarzuty, a następnie zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego. Po przesłuchaniu prokurator podejmie decyzję co do ewentualnych środków zapobiegawczych"

– podał dziś rano prokurator Łapczyński.

W toku śledztwa przesłuchano już funkcjonariuszy SOP, pokrzywdzonego policjanta, zabezpieczono nagrania z monitoring z trasy przejazdu auta i "poddano je procesowej analizie".

Komenda Stołeczna Policji poinformowała wczoraj, że funkcjonariusz, który we wtorek został potrącony przez kierowcę, został wypisany ze szpitala i przebywa na zwolnieniu. Do 10 lutego.

Łapczyński powiedział, że Przemysław S. przebywał w Warszawie "od jakiegoś czasu", był bezrobotny, szukał pracy. Mężczyzna jest absolwentem jednego z wydziałów prawa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl