Tomasz Sakiewicz: tak twardego języka prezydenta USA wobec Rosji nie było od lat

/ @tvp_info

  

- Jeżeli zarzuty, że Trump jest prorosyjski, byłyby prawdziwe, to jak wyglądałby antyrosyjski prezydent USA? Chyba od czasów Ronalda Reagana nikt takim twardym językiem i tak konkretnie z Rosją nie rozmawiał – mówił dziś w programie „Minęła 20” redaktor Tomasz Sakiewicz. Publicysta dodał też parę zdań o… schizofrenicznej narracji Niemiec.

Donald Trump pojawił się na szycie NATO w Brukseli, gdzie z jego ust padło m.in. parę ostrych słów pod adresem Niemiec. 

To przykre, gdy Niemcy zawierają ogromne umowy z Rosją dotyczące ropy i gazu, podczas gdy powinny być przeciwko Rosji. Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów rocznie. Chronimy Niemcy, chronimy Francję, chronimy te wszystkie kraje, a one zawierają umowy na rurociągi z Rosji, wpłacając do jej skarbca miliardy dolarów

– mówił Trump.

Trump wskazał przy tym Polskę jako kraj, „który nie przyjąłby gazu” od Rosji, bo nie chce być „jej zakładnikiem”.

Niemcy to zakładnik Rosji. Pozbyli się elektrowni węglowych, elektrowni atomowych, biorą ogromne ilości ropy i gazu z Rosji. To coś, czemu trzeba się przyjrzeć, to coś bardzo nieodpowiedniego

– mówił.

Do tych słów lidera Stanów Zjednoczonych odniósł się dziś redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska” i dziennika „Gazeta Polska Codziennie” Tomasz Sakiewicz, który był gościem programu „Minęła 20”.

Prowadzący TVP Info Michał Rachoń zapytał redaktora o to, jak wytłumaczyć te ostre wypowiedzi Trumpa pod adresem Kremla i oskarżenia go przez amerykańską opozycje o… prorosyjskość? 

Jeżeli zarzuty, że Trump jest prorosyjski, byłyby prawdziwe, to jak wyglądałby antyrosyjski prezydent USA? Chyba od czasów Ronalda Reagana nikt takim twardym językiem i tak konkretnie z Rosją nie rozmawiał. Bo trzeba pamiętać, że za słowami Trumpa idą amerykańskie wojska, których jest coraz więcej w tym regionie. Idzie pomysł stałych baz, który na razie jeszcze nie jest pewny, ale można powiedzieć, że pewna szala zaczyna się być może przechylać. Zresztą zobaczymy, co będzie po tym szczycie. Bo być może efektem tego szczytu będzie zmiana dyskusji wobec stałych baz amerykańskich w Polsce. No i też realna ocena polityki niemieckiej, która jest co najmniej schizofreniczna. Rzeczywiście mówienie, że Niemcy wzmacniają swoją obronę przed Rosja, w momencie, kiedy oni mają jeden z najniższych procentów wydatków w NATO, na swoją obronę. A jednocześnie przepompowują pieniądze do Rosji. Trump po prostu nazwał rzeczy po imieniu. I do części Niemców to dociera

- stwierdził Sakiewicz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemcy dostają po uszach od Trumpa. Jaka jest ich odpowiedź? „Przyzwyczailiśmy się”

Dla nas jest to narracja schizofreniczna, bo w jakiejś ze spraw muszą kłamać. Albo widzą w Rosji zagrożenie i wtedy rzeczywiście trzeba zwiększać zbrojenia, albo w Rosji nie ma zagrożenia, no i wtedy powinni odrzucić całą retorykę amerykańską

- dodał redaktor naczelny.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brexit jednak nie w tym roku? Media: Eurokraci mają pewien plan

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/daniel_diaz_bardillo

  

Unijni decydenci badają możliwość opóźnienia wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty do 2020 roku. Według dziennika "The Times", chcą oni dać rządowi w Londynie więcej czasu na wypracowanie porozumienia politycznego w sprawie warunków brexitu.

Powołując się na źródła w Brukseli, gazeta zaznaczyła, że wydłużenie kończącej się w marcu procedury opuszczenia UE na mocy artykułu 50 traktatów byłoby jednorazowe i wymagałoby stworzenia odpowiednich zapisów prawnych, które pozwoliłyby na uniknięcie kłopotów związanych z majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. [polecam:https://niezalezna.pl/211483-co-dalej-z-brexitem-may-rozczarowana-glosowaniem]

Według "Timesa", w jednym ze scenariuszy branych pod uwagę, brytyjscy posłowie mogliby nawet pozostać na stanowisku bez konieczności startu w wyborach aż do czasu wyjścia z Unii Europejskiej w przyszłym roku. Rozmówcy reporterów przyznali jednak, że to mogłoby doprowadzić do "bałaganu". [polecam:https://niezalezna.pl/254779-kto-najwiecej-straci-na-twardym-brexicie-minister-komentuje-decyzje-brytyjskiego-parlamentu]

Dziennik zaznaczył, że przygotowania zostały wywołane historycznie rekordowo wysoką skalą wtorkowej porażki w głosowaniu nad projektem umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, w której 432 posłów Izby Gmin odrzuciło wypracowaną propozycję - o 230 więcej niż zwolenników przedstawionego dokumentu. Tak wysokiej parlamentarnej porażki urzędującego brytyjskiego premiera nie było od ponad stu lat. [polecam:https://niezalezna.pl/254782-zapytali-camerona-o-referendum-ws-brexitu-przyznal-ze-jednej-rzeczy-bardzo-zaluje]

Jak podkreślono, w kontekście tych wydarzeń Niemcy i Francja "zasygnalizowały chęć do przedłużenia negocjacji z powodu politycznego zamieszania w Wielkiej Brytanii".

Jednocześnie zaznaczono, że już wcześniej przygotowywano się na okoliczność trzymiesięcznego wydłużenia procedury wyjścia ze Wspólnoty do końca czerwca, co pozwoliłoby Wielkiej Brytanii na zachowanie członkostwa aż do pierwszego posiedzenia kolejnej kadencji Parlamentu Europejskiego.

Brytyjska premier Theresa May, jej ministrowie i najważniejsi współpracownicy wielokrotnie zaprzeczali, jakoby rozważali wydłużenie procesu wyjścia z Unii Europejskiej. Przemawiając dzisiaj w parlamencie, szefowa rządu wykluczyła taki scenariusz i wezwała posłów do "dokończenia swojego zadania", jakim jest jej zdaniem zrealizowanie podjętej przez wyborców decyzji o opuszczeniu Wspólnoty. [polecam:https://niezalezna.pl/254787-izba-gmin-zdecydowala-o-przyszlosci-rzadu-theresy-may-roznica-glosow-naprawde-niewielka]

W tym kontekście sceptycznie do doniesień "Timesa" odniósł się szef działu europejskiego eurosceptycznego dziennika "Telegraph" Peter Foster, który podkreślił, że istnieje "wiele sprzecznych plotek".

"Szefowie (instytucji UE - red.) się nie spotkali (w tej sprawie), a dopóki do tego nie dojdzie i nie będą znane okoliczności brytyjskiego wniosku, to każdy może mówić co chce"

- napisał w serwisie Twitter.

W razie braku większości dla umowy proponowanej przez May lub jakiegokolwiek alternatywnego rozwiązania Wielka Brytania automatycznie opuści UE o północy z 29 na 30 marca bez umowy na mocy procedury wyjścia opisanej w art. 50 traktatów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl