Słowacja zbroi się w myśliwce

/ flickr.com

  

Słowacja kupi najnowocześniejszą wersję myśliwców F-16 - zdecydował w środę rząd tego kraju, odrzucając jednocześnie ofertę szwedzkich samolotów JAS-39 Gripen. Maszyny mają zastąpić przestarzałe MiGi-29 rosyjskiej produkcji.

Za myśliwce, w tym za amunicję, trening pilotów i personelu naziemnego oraz dwuletnie wsparcie logistyczne Słowacja ma zapłacić prawie 1,6 mld euro - poinformował po posiedzeniu rządu premier Peter Pellegrini. Jego zdaniem zakup 14 nowoczesnych maszyn F-16 Block 70/72 jest największym modernizacyjnym projektem w najnowszej historii Słowacji.

Amerykańskie myśliwce zastąpią 12 MiG-ów-29, które były wyprodukowane w latach 1989–1995, a jak mówiono na konferencji prasowej, żywotność niektórych silników słowackich MiG-ów kończy się już w tym roku. Kontrakt na wsparcie techniczne ze strony Rosji kończy się w 2019 r. 

Ministerstwo obrony opublikowało oświadczenie, w którym stwierdzono, że amerykańskie maszyny mają lepsze osiągi niż Gripeny, ale analitycy podkreślają, że są droższe w eksploatacji.

Po przeprowadzeniu dogłębnych analiz wybraliśmy najlepsze rozwiązanie, ponieważ są to najnowocześniejsze samoloty, które pod względem ceny, jakości i możliwości są bezkonkurencyjne. Kierowaliśmy się także tym, na co kraj może sobie pozwolić

— napisał w oświadczeniu minister obrony Peter Gajdosz. Dodał, że amerykańska oferta była lepsza z punktu widzenia wszystkich parametrów.

Rokowania na temat zakupu nowoczesnych myśliwców trwały od 2015 roku. Słowacy najpierw rozmawiali ze Szwedami o wypożyczeniu Gripenów. Później swoją ofertę przedstawili Amerykanie, a Biały Dom zaakceptował transakcję przed rokiem w kwietniu. Poza myśliwcami rząd m.in. ma podjąć decyzję w sprawie zakupu transporterów opancerzonych dla piechoty. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"To ogromny sukces ABW"

zdjęcie ilustracyjne / abw.gov.pl

  

Przedstawione komisji ds. służb specjalnych wyniki śledztwa i działań ABW przy zatrzymaniu Polaka i Chińczyka pozwalają ocenić, że ta akcja to ogromny sukces Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - poinformował szef komisji Marek Opioła (PiS) .

Sprawa, która trafiła do prokuratury wynika z własnego śledztwa ABW - podkreślił poseł PiS.

Komisja zapoznała się z informacją ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego oraz szefa ABW ws. zatrzymań w styczniu 2019 r. osób podejrzanych o szpiegostwo.

Opioła powiedział, że informacji posłom komisji udzielili: zastępca Prokuratora Generalnego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beata Marczak oraz zastępca szefa ABW płk Norbert Loba. Jak dodał, wszystkie udzielone komisji informacje miały klauzulę ściśle tajne.

Poseł podkreślił, że działania w tym kierunku przed złożeniem zawiadomienia były kilkumiesięczne.

W związku z tym ten materiał jest rozbudowany. Świadczy o tym też decyzja prokuratury, a później weryfikacja tego materiału przez sąd, przy decyzji o areszcie dla zatrzymanych. Mówi też o tym decyzja prokuratury o powierzeniu tego śledztwa dalej ABW 

- podkreślił szef komisji.

Opioła zapowiedział, że komisja jeszcze raz spotka się w tej sprawie z prokuratorami i ABW, gdy postępowanie będzie się miało ku końcowi, ponieważ - jak dodał - sprawa jest "bardzo ważna i wielowątkowa".

Dodatkowo komisja zdecydowała, że jedno z posiedzeń jeszcze przed połową roku, poświęcone będzie wyłącznie chińskiej aktywności na terenie Polski.

Będziemy chcieli też przyjąć wnioski dotyczące zarówno sfery cywilnej, jak i wojskowej 

- zapowiedział poseł.

W miniony piątek polskie władze poinformowały o zatrzymaniu przez ABW pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W. - jednego z dyrektorów polskiego oddziału Huawei - i Piotra D., byłego oficera ABW, który ostatnio pracował w firmie Orange. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla obu zatrzymanych. Obaj są podejrzewani o szpiegostwo na szkodę Polski. Grozi im za to od roku do 10 lat więzienia. Firma Huawei wydała oświadczenie w sprawie postępowania ABW, ale nie komentuje jej działań. Zapewniła, że przestrzega praw i przepisów krajów, w których działa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl