Wakacje - smutny czas dla zwierząt

/ pixabay.com/StockSnap

  

W miesiącach letnich liczba porzuconych zwierząt wzrasta o około 30 proc. - powiedział Michał Dąbrowski z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Za porzucenie zwierzęcia grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Z obserwacji Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wynika, że każdego roku w miesiącach letnich liczba porzuconych zwierząt wzrasta o około 30 proc.

- W okresie wakacyjnym, w ferworze planowania wyjazdów, urlopów, często zapominamy o zabezpieczeniu naszego zwierzęcia - powiedział Dąbrowski.

Towarzystwo w prowadzonej kampanii społecznej przypomina, że badania wskazują, iż pies ma świadomość trzyletniego dziecka, a porzucenie sprawia mu cierpienie.

- Każde porzucenie jest czymś strasznym. Zwierzę nigdy nie rozumie, dlaczego zostało porzucone. Ono będzie kochało swojego właściciela i będzie na niego czekało - powiedział Dąbrowski.

Zgodnie z prawem, "porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje", jest jedną z form znęcania się nad zwierzętami. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Jeżeli sprawca takiego czynu działa ze szczególnym okrucieństwem, wówczas podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

- Okoliczności temu towarzyszące to np. wypuszczenie zwierzęcia na bardzo ruchliwą autostradę, w skutek czego wpada ono pod samochód, bądź przywiązanie go w lesie linką, drutem, który wrzyna się w skórę - mówił Dąbrowski.

W razie skazania za znęcanie się nad zwierzęciem, sąd obligatoryjnie orzeka także nawiązkę w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt.

- Osoby znęcające się nad zwierzętami spotykają się nie tylko z sankcjami karnymi wynikającymi z popełnienia czynu zabronionego, ale też z ostracyzmem społecznym - podkreślił Dąbrowski.

Zwrócił uwagę, że udowodnienie faktu świadomego porzucenia zwierzęcia musi być poparte materiałem dowodowym - mogą to być np. zeznania świadków lub zapisy z kamer, które zarejestrowały moment porzucenia zwierzęcia.

Dąbrowski przypomniał, że planując wakacje, trzeba pamiętać o zabezpieczeniu potrzeb zwierząt, którymi się opiekujemy. Zwierzę można przekazać pod opiekę bliskiej nam osoby lub np. dać jej klucze do naszego domu, by przychodziła je karmić, poić i wyprowadzać na spacer. Psa lub kota można także przekazać do specjalnych hoteli dla zwierząt, w których będą miały zapewnioną opiekę. Warto także zaplanować taki wypoczynek, w którym zwierzę będzie mogło nam towarzyszyć.

- Tylko od nas zależy, czy chcemy, by nasz najbliższy przyjaciel był zabezpieczony, czy nie - dodał Dąbrowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Krótsze kolejki do lekarzy

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/StockSnap

  

Dzięki zniesieniu limitów na badanie rezonansem magnetycznym, tomografem komputerowym czy zabieg usunięcia zaćmy, kolejki pacjentów do tych usług radykalnie się zmniejszyły - informuje opolski NFZ.

Jak informuje opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, w ciągu ostatnich miesięcy m.in. dzięki zniesieniu limitów na niektóre usługi medyczne, kolejki pacjentów oczekujących na badanie rezonansem magnetycznym, tomografem komputerowym czy zabieg usunięcia zaćmy uległy radykalnemu skróceniu. Przy ocenie czasu oczekiwania porównano dane z marca i sierpnia tego roku.

Według danych przytaczanych przez NFZ statystyczny pacjent skierowany do badania rezonansem magnetycznym w województwie opolskim czeka na badanie około 50, zamiast 150 dni. Obecnie w placówkach województwa opolskiego czas oczekiwania na ten rodzaj badania jest najkrótszy w kraju.

Od marca kolejki na tomografię w regionie skróciły się do 12 dni i jest to kolejny najlepszy wynik w Polsce. Wcześniej w 11 dostępnych w województwie pracowniach na badanie to czekało się średnio prawie 70 dni.

Do tej pory na zabieg usunięcia zaćmy najdłużej oczekiwali pacjenci w województwie opolskim. Obecnie opolskie zajmuje 8. pozycję w kraju. W sześciu placówkach przeprowadzających operację czeka się średnio 253, zamiast 634 dni.

"Jeżeli chodzi o skrócenie terminów oczekiwań w kolejkach na te usługi, nasze województwo jest w ścisłej czołówce krajowej. Według różnych analiz, przy utrzymaniu takiego tempa w ciągu najbliższych kilku miesięcy kolejki do tomografu, rezonansu czy zabiegu zaćmy w naszym regionie przejdą do historii"

- powiedziała wicewojewoda opolski Violetta Porowska.

"Nawet w tej chwili można powiedzieć, że w przypadku operacji zaćmy czy wszczepieniu endoprotez informacje o czasach oczekiwania na zabieg są fikcją, bo - jak przyznają dyrektorzy naszych szpitali - wiele osób rejestruje się +na zapas+, a kiedy przychodzi termin operacji, rezygnują z zabiegu" - dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl