Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP, że do zatrzymania mężczyzny doszło w sobotę na Lotnisku Chopina.

Mężczyzna został zatrzymany bezpośrednio po przylocie do kraju. Miał kierować grupą mającą powiązania w Polsce, na Litwie i w innych krajach Unii Europejskiej – mówił.

Według agentów ABW mężczyzna miał nadzorować działalność firm organizujących tzw. "znikających podatników".

Grupy, którymi kierował podejrzany, wykorzystywały powiązania z innymi przestępcami działającymi w Polsce, na Litwie i w innych krajach UE. Utworzone podmioty zajmowały się wewnątrzwspólnotowym nabyciem towarów i jego wprowadzeniem do dalszego obrotu w Polsce – powiedział Żaryn.

Firmy te nie deklarowały i nie odprowadzały należnego z tego tytułu podatku VAT, przyjmując od swoich formalnych odbiorców środki pieniężne na podstawie wystawionych faktur – wyjaśnił.

Rzecznik prasowy dodał, że wśród postawionych przez nadzorującą śledztwo ABW Prokuraturę Okręgową w Katowicach zarzutów - oprócz kierowania grupą przestępczą - mężczyźnie postawiono też zarzuty: poświadczenia nieprawdy w dokumentach, uszczuplenia podatku VAT oraz prania pieniędzy. Na wniosek prokuratorów sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

To kolejna osoba zatrzymana w śledztwie dotyczącym tej grupy. Na początku maja ABW zatrzymała w tej sprawie dwie inne osoby, a sprawa ma nadal rozwojowy charakter.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Mafia paliwowa nie może spać spokojnie. Przeszukano ponad 40 miejsc w całym kraju!