Uczestnik bitwy o Monte Cassino, prof. Wojciech Narębski, mianowany na podpułkownika

/ youtube.com

  

Jeden z ostatnich żyjących żołnierzy walczących pod Monte Cassino, prof. Wojciech Narębski, otrzymał w poniedziałek akt mianowania na stopień podpułkownika. Uroczystość odbyła się w Centrum Operacji Lądowych w Krakowie. 93-letni prof. Wojciech Narębski jest ostatnim żyjącym w Krakowie żołnierzem 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa.

Jest strażnikiem pamięci narodowej, drogowskazem i przykładem, jak kochać wolną Polskę, jak jej służyć nie tylko w warunkach wojennych, ale i pokoju. Przeszedł piekło sowieckiej zsyłki, ale potem, tak jak jego koleżanki i koledzy wyprowadzeni przez gen. Władysława Andersa z nieludzkiej ziemi, stał się żołnierzem armii zwycięstwa, która przynosiła wolność Europie. Dzięki takim ludziom jak pan profesor, jak pan pułkownik, nigdy w nas, Polakach nie umarła nadzieja na to, że Polska będzie wolna.

– mówił o prof. Narębskim szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, który wręczył akt mianowania na wyższy stopień wojskowy. Kasprzyk podkreślił, że pułkownik Narębski należy do pokolenia, które nigdy się nie poddaje i nie poddało, oraz że od najmłodszych lat służył wartości, która dla Polaków jest najważniejsza – niepodległości.

Kasprzyk, dziękując kombatantowi za niezłomność, zwracał też uwagę, że jest on przedstawicielem świata nauki – geologiem, a „nauka to też służba niepodległej Polsce”. Żołnierz spod Monte Cassino służy także radą młodszym pokoleniom, jak i gdzie obchodzić kolejne rocznice bitew, w których we Włoszech uczestniczyli Polacy.

Wojciech Narębski wspominał bitwy na terenie Włoch, rozegrane podczas II wojny światowej. Zwrócił uwagę na przypadającą 74. rocznicę walk o Ankonę (trwały one od 18 czerwca do 18 lipca 1944 roku). Mówiąc o kampanii adriatyckiej zauważył, że Polakom podlegał ponad 20-tysięczny włoski korpus wyzwolenia.

Podkreślam zawsze, mamy bardzo wielu przyjaciół we Włoszech. 

– powiedział Narębski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzecznik PiS komentuje decyzję Łukasza Piebiaka. "Tak należało się zachować"

/ screen Telewizja Republika

  

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak rezygnując z urzędu podsekretarza stanu zachował się odpowiedzialnie. Tak jak napisał w swoim oświadczeniu, tak należało się zachować - oceniła dzisiaj rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

W poczuciu odpowiedzialności za powodzenie reform, którym poświęciłem cztery lata ciężkiej pracy, składam na ręce Ministra Sprawiedliwości rezygnację z urzędu podsekretarza stanu

- napisał w oświadczeniu przesłanym PAP wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

Zapewnił przy tym, że będzie z determinacją bronić swojego dobrego imienia, na które pracował całe życie. "Wnoszę do sądu pozew przeciwko redakcji Onet, która rozpowszechnia pomówienia na mój temat oparte na relacjach niewiarygodnej osoby" - oświadczył Piebiak.

[polecam:https://niezalezna.pl/284419-lukasz-piebiak-sklada-rezygnacje-z-pelnionego-urzedu-zapowiedzial-takze-pozew]

Czerwińska pytana przez dziennikarzy w Sejmie o dymisję wiceministra Piebiaka powiedziała, że "zachował się w sposób odpowiedzialny".

- Tak jak napisał w swoim oświadczeniu, tak należało się zachować. Zobaczymy co będzie działo się dalej w tej sprawie. Mam nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona

- podkreśliła rzeczniczka PiS.

- Jak najbardziej popieramy tę decyzję pana wiceministra

- dodała.

Dopytywana, czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro może czuć się bezpieczny, czy też jego dymisja wchodzi w grę Czerwińska odparła, że nie będzie odpowiadać na to pytanie.

- Sprawa wymaga wyjaśnienia. Myślę, że pana pytania są za daleko idące

- podkreśliła zwracając się do jednego z dziennikarzy.

Onet opisał w poniedziałek kontakt, jaki w mediach społecznościowych wiceszef MS Łukasz Piebiak zawarł z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, kompromitujących materiałów. Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl