Kwestia Vidy

  

Prawdziwe gromy spadły na głowę chorwackiego obrońcy Domagoja Vidy. Po wygranym z reprezentacją Rosji ćwierćfinale mundialu – strzelił w nim bramkę – w internecie pojawił się filmik, na którym w towarzystwie byłego kolegi z reprezentacji Ognjena Vukojevicia wykrzykuje hasło „Sława Ukrainie!”.

Dodać warto, że obaj byli zawodnikami Dynama Kijów, a Vida współpracę z ukraińskim klubem zakończył dopiero co, więc jest dobrze poinformowany ws. wojny, którą Rosja toczy z Ukrainą. Oczywiście na sam filmik zareagowali Rosjanie, domagając się przeprosin i kary dla chorwackiej federacji piłkarskiej. Ciekawe, dlaczego ich tak to oburzyło? Prawdę mówiąc, nie podobają mi się wytyczne FIFA, że futbol, ta bezkrwawa wojna czasów pokoju, ma być apolityczny. Piłkarze i kibice mają być według piłkarskiej federacji jak bezduszne roboty. Poglądy powinni zostawiać za bramą stadionu. Wszelkie transparenty w jakikolwiek sposób nawiązujące do historii czy sytuacji politycznej są karane grzywnami. Podobnie takież okrzyki. Ale z drugiej strony pieniądze od Rosjan, czyli agresora w wojnie na Ukrainie, brać FIFA może. Czy to czasem nie jest hipokryzja?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl