Wybatożył sędziego pasem na sali rozpraw! Zobacz wywiad z prawnikiem, ikoną walki z sądami III RP

/ arch.

  

- Ktoś mnie zapytał, czy żałuję tego, co zrobiłem. Trochę żałuję. Żałuję, że parę lat wcześniej nie zacząłem batożyć sędziów, którzy stoją na straży wrednego postkomunistycznego systemu. Może wtedy udałoby się coś w Polsce naprawić. Ryba psuje się od głowy, dlatego w Sądzie Najwyższym potrzebna jest czystka. Inaczej to nie będą zmiany systemowe, a kosmetyczne. Każdy dzień odkładania zmian w sądownictwie to rodzaj pastwienia się nad Polakami – mówi Klaudiusz Wesołek. Zobacz poniżej mocną rozmowę z legendą polskiej alternatywy i ikoną walki sądami w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Miał wszystko, by zostać znanym politykiem albo bogatym prawnikiem. I przez 20 lat zrobił wszystko, by tak się nie stało” – nie mógł się nadziwić kilka lat temu historią Klaudiusza Wesołka magazyn "Gazety Wyborczej" Duży Format. No bo faktycznie – skończył w III RP studia prawnicze, a potem studiował na Słowacji i w Stanach Zjednoczonych…

Ale z kariery zrezygnował, bo tego, czym jest wymiar sprawiedliwości III RP, nie mógł ścierpieć.

- Spadkobiercy morderców Inki czy generała Nila weszli płynnie do wymiaru sprawiedliwości III RP. To jest ta sama sitwa, tam nie zmieniło się nic. I to jest wielka mina podłożona pod Polskę – wyjaśnia swoje motywacje.

Za komuny jako nastolatek „dymił” na ulicach, potem przeciwstawiał się „okrągłemu stołowi” i III RP.

- To była wielka kpina z walki, w którą ja się zaangażowałem i w imię której wielu ludzi poszło do piachu. Komuniści pozbyli się fasady ideologicznej, ale tak naprawdę swoją władzę jeszcze umocnili, przejmując własność – mówi.

Jak mówi, symboliczne wybatożenie sędziego po ramieniu pasem było z jego strony aktem desperacji.

- Stanąłem przed problemem, z którym już starożytni Rzymianie mieli kłopot, czyli kto osądzi sędziów. Uznałem, że kiedy wymiar sprawiedliwości funkcjonuje patologicznie i wyczerpałem wszystkie inne możliwości, trzeba ręcznie załatwić sprawę.

Jak opowiada, ku jego zdziwieniu, jego czyn spotkał się z podziwem policjantów, którzy zabrali go na sądowy „dołek”.

- Myślałem, że funkcjonariusze będą się solidaryzować z innym funkcjonariuszem. Tymczasem policjant mówi do swojej koleżanki policjantki: „To jest gość,  wp…lił sędziemu!”. A ona na to: „Tylko jednemu? Co tak słabo?”.

Co zamiast kariery prawniczej? Obecnie hoduje kozy w puszczy na Podlasiu, na pograniczu z Polesiem. Wcześniej jako emigrant pracował w cyrku w Anglii. Prowadzi własną internetową telewizję TVG-9.

Za odsiadkę za komuny dostał od prezydenta Andrzeja Dudy order. Za cztery odsiadki w III RP - jeszcze nie. Ale gdy Duda spowolnił reformę sądów swoim wetem, w TVG-9 zaśpiewał „prezydentowi i wszystkim tym, co uważają, że bastiony postkomuny można w sposób delikatny, grzeczny i układny zlikwidować” piosenkę Lecha Janerki z lat 80.: „Ta zabawa nie jest dla dziewczynek. Spadaj mała, bo tu mogą bić”.


Premiera odcinka ukazała się 6.02.2017, ale sprawy poruszone w programie stały się dziś jeszcze bardziej aktualne, dlatego Telewizja Republika wyemitowała jego powtórkę.

Wywiad można obejrzeć poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szwedzka prokuratura zdecyduje ws. Michnika

Stefan Michnik / TV Republika print screen

  

To szwedzka prokuratura zdecyduje, czy odwołać się od decyzji sądu odmawiającej wydania Stefana Michnika - pisze dziś "Nasz Dziennik".

Według "ND" pion śledczy polskiego IPN nie może bezpośrednio odwołać się od decyzji szwedzkiego sądu w sprawie Stefana Michnika - musi to zrobić tamtejsza prokuratura.

"Sąd w Goeteborgu odmówił wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, a tryb zaskarżania w tym przypadku określa szwedzkie prawo"

- czytamy.

[polecam:https://niezalezna.pl/259623-stefan-michnik-ma-krew-na-rekach-ambasador-szwecji-slyszac-o-jego-zbrodniach-byl-poruszony]

"Aktualnie podjęto działania, które naszym zdaniem zmierzają do tego, aby przekonać stronę szwedzką do naszych argumentów przemawiających za złożeniem takiego zażalenia" - powiedział w rozmowie z gazetą prokurator Robert Janicki z IPN.

"Chcemy, aby szwedzka prokuratura zaskarżyła tę decyzję. Jest jeszcze czas do złożenia tego zażalenia"

- dodał.

"ND" wyjaśnia, że doszło do spotkania wiceszefa MSZ z ambasadorem Szwecji, podczas którego dyplomacie została przedstawiona argumentacja strony polskiej.

Jak podaje dziennik, wobec Stefana Michnika formułowanych jest 30 zarzutów o popełnienie zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl