„Newsweek” ma spory problem. Chodzi o tekst o Mieszkaniu plus. Jest sprostowanie!

/ mastersenaiper; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Prezes prezes JTBS sp. z o.o. w Jarocinie, Jerzy Wolski, wydał specjalne oświadczenie, w którym stanowczo dementuje informacje opublikowane w artykule zamieszczonym na stronie newsweek.pl. Tekst dotyczył mieszkań wybudowanych w Siedleminie w ramach programu Mieszkanie plus. Wolski stwierdza, że artykuł „Newsweeka” zawiera „szereg nieprawdziwych informacji”

„Kilka tygodni po uroczystym oddaniu do użytku pierwsze Mieszkania + w Siedleminie pod Jarocinem zalało od strony kukurydzy. Pokazowa trawa zniknęła, ściany przeszły grzybem. – Nikt nas nie ostrzegł, że zamieszkamy w szczerym polu, w zawilgoconych norach, metr pod ziemią – skarżą się lokatorzy” - czytamy w tekście pt. „Miało być pięknie i nowocześnie. Jak wygląda pierwsze osiedle rządowego programu Mieszkanie+?” opublikowanym na stronie newsweek.pl.

Tymczasem prezes JTBS przyznaje, iż „prawdą jest, że w kilku mieszkaniach pojawiły się trudności związane z zalaniem, ale zaraz po tym incydencie osobiście, wraz z pracownikami JTBS–u oraz pracownikami firmy, która budowała mieszkania, staraliśmy się te problemy rozwiązywać na bieżąco”.

Jednak w oświadczeniu stanowczo dementuje informacje „Newsweeka” i wskazuje na brak wiarygodności przedstawionych w tekście informacji. W dalszej części oświadczenia Wolski informacje „Newsweeka” nazywa „bzdurami” i przytacza kilka faktów:

- Gdyby autorka artykułu skontaktowała się z nami, uzyskałaby wiarygodne informacje, potwierdzone imieniem i nazwiskiem osoby wypowiadającej się, a tak, mamy do czynienia z informacją bezimienną. Nie znalazłyby się wówczas opisane bzdury o braku środków jednej z rodzin na zakup szafki pod zlewozmywak, bo mieszkania w szafki i kuchenki gazowe były wyposażone w ramach wynajmu. Dodatkowo, w białą armaturę wyposażone są także łazienki. Wszystko w ramach wynajmu oferuje Jarocińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. [...] Czytając artykuł odnosi się wrażenie, że autorka oczekuje, by mieszkańcy otrzymali także w ramach wynajmu łóżka i inne wyposażenie, pisząc, że ktoś śpi na kocu, bo na materac nie starczyło – czytamy w oświadczeniu.

Zdaniem Wolskiego zawarty w artykule „szereg nieprawdziwych informacji”, świadczy o tym, że jego autorka Anna Szulc, „albo nigdy nie była w nowych mieszkaniach w Siedleminie (co byłoby lepszym zrozumieniem jej postawy), albo celowo pisze nieprawdę, by wkomponować się w ramy otrzymanego zlecenia”.

- Nieprawdziwe w artykule są najważniejsze informacje na temat stawek czynszu za wynajem lokalu, które wynoszą 385 zł za mniejszy metraż i 605 zł za większy metraż, a nie jak podaje autorka +koszty najmu mogą w sumie wynieść 1300-1500 zł+ - wskazał.

Ponadto prezes JTBS sp. z o.o. w Jarocinie ocenił też, że „skrajny nieobiektywizm pokazany został także przy opisie i zobrazowaniu otoczenia mieszkań, gdzie wybudowane zostały drogi dojazdowe i parkingi dla mieszkańców”.

- Były one już gotowe od pierwszego dnia zamieszkania. Nieprawdziwe jest więc stwierdzenie autorki: „Patrzą i patrzą i nijak nie mogą zauważyć obiecanych dróg wewnętrznych” - wskazuje Wolski.

Prezes JTBS zarzuca również redakcji „Newsweeka”, że towarzyszące tekstowi zdjęcie fałszywie przedstawia plac wewnętrzny osiedla, a drogi dojazdowe są wybudowane od zewnątrz, czego nie przedstawiono”.

- Uwadze umknął też fakt, że tuż przy osiedlu znajduje się przedszkole i szkoła oraz bardzo ładny plac zabaw, z którego chętnie korzystają nowi mieszkańcy. Wskazane powyżej fałszywie przedstawione informacje, których nie potwierdza rzeczywistość, wskazują na to, że artykuł powstał na zlecenie polityczne, aby zdyskredytować rządowy program „Mieszkanie plus” - czytamy w oświadczeniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ataki nienawiści na katolików w Polsce. Episkopat ostro o próbie zohydzenia Kościoła

abp Stanisław Gądecki / twitter.com/@Abp_Gadecki

  

Próba zohydzenia chrześcijaństwa i Kościoła, tak nierozerwalnie związanego z Polską i polskością, ma na celu nie tylko osłabienie jego pozycji w społeczeństwie, ale także osłabienie ducha narodu - napisał w oświadczeniu przewodniczący KEP abp Stanisłąw Gądecki.

Przekazane przez biuro prasowe Episkopatu Polski oświadczenie ma związek z atakami nienawiści wobec katolików w Polsce. W oświadczeniu abp Gądecki przypomina m.in. słowa św. Jana Pawła II, który mówił: "Bez Chrystusa nie można zrozumieć dziejów Polski".

"Gdy w lipcu 2016 r. zamordowano w Normandii księdza Jacques’a Hamela podczas sprawowania Mszy św. wydawało się nam, że w Polsce takie rzeczy nie mogą się zdarzyć (...) Niestety, w ostatnich tygodniach, zwłaszcza a trakcie trwania kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, miało miejsce wiele zdarzeń poddających w wątpliwość moją wcześniejszą konstatację. Myślę po pierwsze o profanacji jasnogórskiego wizerunku Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. (...) Myślę także o konkretnych aktach fizycznej napaści na kościoły i samych kapłanów. Szczególnie dotknęło to osobę ks. Ireneusza Bakalarczyka"

- napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w oświadczeniu.

Przewodniczący KEP wspomniał też o profanacjach i aktach bluźnierstwa, do jakich dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów.

"Oficjalnie powodem organizacji takich marszów jest troska o większą tolerancję w społeczeństwie, tymczasem stają się one miejscem obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii eucharystii oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych"

– napisał w oświadczeniu abp Gądecki.

Dodaje jednocześnie, że dzisiejszy sposób kwestionowania autorytetu Kościoła nie ma charakteru intelektualnego, lecz ideologiczny. "W procesie wytoczonym Kościołowi próbuje się dowieść, że nie ma w nim ludzi prawych, a wiara jest jedynie hipokryzją. Dąży się do zdyskredytowania Boga i obrzydzenia całego Kościoła" – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu w swoim oświadczeniu zadał pytanie "jak w odpowiedzialny sposób relacjonować kwestię nadużyć seksualnych wśród duchownych i w innych grupach społecznych, aby nie kreować fałszywego, jednostronnego wizerunku Kościoła i nie prowokować kolejnych aktów słownej i fizycznej przemocy oraz aktów profanacji". Zaznaczył jednocześnie, że "trudno zlekceważyć fakt, że w ostatnim czasie – w kontekście niektórych przekazów medialnych – zwiększyła się agresja wobec księży i wzrosła liczba profanacji".

Abp Gądecki podkreślił, że "lekarstwem na przestępstwa seksualne jest zachowanie VI przykazania Dekalogu".

"Komu zatem jest bliski los ofiar różnych nadużyć seksualnych, powinien – w ramach holistycznego podejścia – zaangażować się w promowanie kultury czystości"

- napisał.

Przewodniczący Episkopatu Polski zaznaczył jednocześnie: "Grzech i zło są w Kościele, ale jest w nim także niezliczona rzesza świadków wiernych, pokornych, składających codziennie ciche świadectwo swojej miłości do Pana Jezusa. Wystarczy się nieco rozejrzeć, odkładając na bok uprzedzenia".

W wydanym oświadczeniu abp Gądecki poinformował, że biskupi – obecni na 383. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski – wzywają do publicznego przebłagania Boga za popełnione świętokradztwa. "Prosimy, aby w niedzielę po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – 23 czerwca br., we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej mszy świętej odśpiewać suplikację +Święty Boże, Święty Mocny..." - zaznaczył przewodniczący KEP.

Na zakończenie oświadczenia abp Gądecki prosi o modlitwę za ojczyznę, Kościół w Polsce i wszystkich Polaków.

"Zabiegajmy o to, abyśmy nie dali się podzielić i pamiętajmy, że +walka nie może być silniejsza od solidarności+"

– napisał przewodniczący Episkopatu Polski, cytując św. Jana Pawła II.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl