Pierwsze narodziny żubra w Puszczy Augustowskiej

/ skeeze

  

Puszcza Augustowska (Podlaskie) ma nowego mieszkańca – to mały cielak żubra, który niedawno przyszedł na świat. Stado siedmiu żubrów, które trafiły zimą do puszczy powiększa się o kolejne sztuki, bo związał się też z nim dorosły, dziko żyjący żubr.

Stado młodych żubrów trafiło do Puszczy Augustowskiej w lutym. Były to dwa samce i cztery młode samice. Ponad miesiąc później dowieziono do nich 10-letnią krowę, która została przewodniczką stada. Żubrzyca została wyposażona w obrożę telemetryczną, co pozwala na śledzenie wędrówek całego stada.

To według leśników - właśnie ta samica, o imieniu Ostoja, ocieliła się niedawno. Jak poinformował PAP Adam Kolator z Nadleśnictwa Augustów, musiała ona przyjechać do puszczy ciężarna.

Wszystkie żubry pochodzą z Puszczy Boreckiej z Nadleśnictwa Borki. Zwierzęta przez kilka tygodni żyły najpierw w specjalnej zagrodzie o powierzchni 2 ha. Miały tam jedzenie i wodę. Wiosną leśnicy z Augustowa otworzyli im bramę od zagrody ku wolności.

W Puszczy Augustowskiej od kilku lat żyją też dwa dorosłe byki. Nie wiadomo, skąd przybyły. Jeden z nich już dołączył do stada. Kolator uważa, że podobnie może zrobić drugi, bo zbliża się okres godowy żubrów.

„To oznacza, że zwierzęta dobrze się u nas klimatyzują. Żubry mają tu mnóstwo jedzenia, zatem za bardzo nie oddalają się od zagrody, w której spędziły w puszczy pierwsze tygodnie.

Nadleśnictwo Augustów przygotowało dla żubrów 9 ha pól żerowych, gdzie są dokarmiane. Przez najbliższe trzy lata zostanie przygotowanych kolejnych 30 ha.

Docelowo augustowskie stado ma rozmnożyć się do około 50 zwierząt. Możliwe, że w ciągu roku zostaną dowiezione jeszcze dwa, trzy młode żubry dobrane genetycznie.

Utworzenie stada żubrów w Puszczy Augustowskiej to jeden z elementów programu "Kompleksowa ochrona żubra przez Lasy Państwowe". Koszt programu to 40 mln zł. Tworzenie niewielkich populacji żubrów ma ograniczać rozprzestrzenianie się chorób tych zwierząt, ale także ma służyć zwiększaniu zasięgu występowania żubrów w Polsce.

Lasy Państwowe podały na początku 2018 r., że w Polsce żyją 1873 żubry, o 165 więcej niż rok wcześniej i blisko 1200 więcej niż w roku 1998. W Polsce jest najwięcej żubrów na świecie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

I co na to Holland? Ekipa Trzaskowskiego „oszczędzi” na artystach. Będą cięcia w kulturze!

Rafał Trzaskowski na spotkaniu z artystami / fot. twitter.com/Czaskowski

  

Będzie mniej pieniędzy dla stołecznych instytucji i inicjatyw kulturalnych. Tak zdecydowali na posiedzeniu Komisji Kultury Rady Warszawy radni PO-KO, którzy opowiedzieli się za budżetem zakładającym ostre cięcia środków na kulturę. I co na to Agnieszka Holland? Czyżby jej słowa o tym, że Platforma Obywatelska "olewa kulturę", były nie tylko opisem dotychczasowego stanu rzeczy, ale i proroctwem?

Ileż pięknych haseł promujących kulturę słyszeliśmy z ust samego Rafała Trzaskowskiego i jego ekipy jeszcze przed wyborami. Odbywały się wiece i debaty, do których zapraszano artystów i przedstawicieli środowisk twórczych, a twórcy tacy jak Andrzej Saramonowicz, Zygmunt Miłoszewski i Agnieszka Holland dumnie pozowali u boku Trzaskowskiego, który jako nowy prezydent Warszawy miał wreszcie uczynić miasto jednym wielkim ośrodkiem kultury.

Wiele jednak wskazuje na to, że gorzkie słowa Holland, w których wytknęła kandydującemu wówczas Trzaskowskiemu "olewanie" kultury przez PO, stały się jednak proroctwem. Wczoraj na posiedzeniu Komisji Kultury Rady Warszawy doszło do burzliwej dyskusji, podczas której ekipa Trzaskowskiego domagała się... cięć środków finansowych na kulturę: [polecam:https://niezalezna.pl/234339-trzaskowski-liczyl-na-pomoc-ze-strony-holland-to-sie-przeliczyl-wideo]

Warszawski radny Piotr Mazurek, dopytywany przez internautów o to, jaki ta dyskusja ostatecznie miała finał, nie miał najlepszych dla artystów wieści:

I co na to Holland? Co na to warszawska bohema tak chętnie wspierająca Rafała Trzaskowskiego w kampanii? I wreszcie - co na to Agata Diduszko, szefowa Komisji Kultury?

Dodatkowo, okazuje się, że większe finanse na kulturę to niejedyna niespełniona obietnica ekipy PO-KO. Niedawno na łamach "Polska The Times" Rafał Trzaskowski wycofał się z pomysłu odbudowy stadionu RKS "Skra", choć w kampanii deklarował m.in. halę lekkoatletyczną w tym miejscu:

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twtter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl