Aplikacja ujawniła poufne dane żołnierzy

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/LoboStudioHamburg

  

Fińska aplikacja sportowa Polar towarzysząca elektronicznym gadżetom ubieralnym, ujawniła poufne dane żołnierzy, w tym dokładną lokalizację oraz informacje pozwalające na identyfikację konkretnych osób - poinformował dziś serwis Tech Radar.

Polar to fiński producent sprzętu ubieralnego dla osób uprawiających sport. Najbardziej znane produkty tej firmy to inteligentne zegarki Polar M200 i M400 zaprojektowane dla biegaczy, a także Polar M430 i M600 dla osób preferujących aktywności fitness. Wszystkim zegarkom towarzyszy aplikacja Polar Flow, która ma służyć organizacji i przeglądaniu zbieranych przez urządzenia danych.

Aplikacja Polar Flow zawiera moduł "Explore", którego zadaniem miało być prezentowanie zanonimizowanych danych o innych użytkownikach programu i ich aktywnościach sportowych na całym świecie.

Według serwisu Tech Radar to właśnie ten komponent aplikacji przyczynił się do wycieku poufnych informacji ponad 6,4 tys. osób pochodzących z 69 różnych krajów. Wśród pokrzywdzonych wyciekiem danych znaleźli się "przedstawiciele wojska, wywiadu, a także ludzie odpowiedzialni za pracę z bronią jądrową w miejscach, gdzie jest ona przechowywana".

Moduł "Explore" śledził każdą aktywność użytkowników Polar Flow od 2014 roku, a - jak informuje Tech Radar - z bazy danych bardzo łatwo było wyłuskać informacje pozwalające na identyfikację konkretnych osób, takie jak dane teleadresowe, imiona i nazwiska, a także dane geolokalizacyjne.

Po ujawnieniu informacji na temat nieprawidłowości w działaniu aplikacji, firma Polar wydała oświadczenie, w którym przeprasza za spowodowane przez błąd problemy, a także informuje, iż wrażliwe informacje nie wyciekły w wyniku ataku hakerskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rozpoczął się 51. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Zdjęcie ilustracyjne / youtube.com/print screen

  

Korowód zespołów folklorystycznych reprezentujących regiony górskie z różnych stron świata przeszedł w niedzielę przez zakopiańskie Krupówki, inaugurując 51. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. Grupy m.in. z Węgier, Turcji i Nepalu będą do piątku rywalizowały w Zakopanem o główne trofeum – Złotą Ciupagę.

„Festiwal tak naprawdę ma dwa oblicza, które nawzajem się uzupełniają. Z jednej strony to wspaniałe widowisko i rozrywka, a z drugiej strony kładziemy duży nacisk na walory etnograficzne. Dbamy o zachowanie wypracowanej przez wiele lat formuły konkursowej, o wysoki poziom występów i profesjonalny skład jury. Festiwalowi towarzyszy także konferencja naukowa. Tym razem poświęcona zostanie obrzędowi wesela, który jednocześnie stał się motywem przewodnim całego wydarzenia. Nie zabraknie więc także wspólnej weselnej zabawy” – powiedziała zastępca burmistrza Zakopanego Agnieszka Nowak-Gąsienica.

Na festiwalowej scenie zlokalizowanej na Równi Krupowej zaprezentują się zespoły z Bułgarii, Ukrainy, Słowacji, Węgier, Macedonii, Serbii, Włoch, Turcji i Nepalu. Do udziału w festiwalu zakwalifikowały się także cztery polskie zespoły - Zespół Regionalny „Śwarni” z Nowego Targu, Zespół Pieśni i Tańca „Wierchy” im. Józefa Szczotki z Milówki, Łemkowski Zespół Pieśni i Tańca „Kyczera” z Legnicy i Zespół Regionalny „Skalnik” z Kamionki Wielkiej.

Zespoły będą oceniane przez międzynarodowe jury pod przewodnictwem dr Bożeny Lewandowskiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rywalizacja odbywa się w trzech kategoriach - autentycznej, artystycznie opracowanej i stylizowanej.

Dużym zainteresowaniem publiczności cieszą się co roku przygotowywane Dni Narodowe. W tym roku w wiosce festiwalowej swoją kulturę zaprezentują zespoły z Macedonii i Ukrainy. Ciekawie zapowiada się też środowy koncert zatytułowany „Muzyka Łuku Karpat”, który w tym roku zabierze widzów w muzyczną podróż po Karpatach śladem weselnych nut, a dodatkową atrakcją będzie pokaz góralskiej mody ślubnej.

Festiwalowi towarzyszyć będzie także wystawa owczarków podhalańskich, kiermasz sztuki ludowej i rzemiosła artystycznego, konkurs kapel, instrumentalistów i śpiewaków ludowych im. Władysława Trebuni-Tutki.

Codziennie w wiosce festiwalowej będzie działać także Jarmark Świętej Cecylii, podczas którego zaprezentuje się ponad 40. twórców instrumentów muzycznych z całej Polski.

„Będzie tu można spotkać wybitnych twórców, na co dzień działających w zaciszu swoich pracowni. Będzie można nie tylko kupić od nich dzieła ich rąk, ale przede wszystkim, jak na prawdziwą pracownię przystało, przypatrzeć się ich misternej pracy i rozmawiając z twórcami poznać, posłuchać, dotknąć, a nawet zagrać na ponad 100 instrumentach tradycyjnych, lutniczych, rekonstruowanych a także autorskich. W pracowni zostaną zaprezentowane dudy, fujary, gwizdki, okaryny, skrzypce, piszczałki, wiolonczele, basy, dwojnice, kantele, fidel, citola, nyckelharpa, lira korbowa, suka biłgorajska, chordofon płocki, viola da gamba, złóbcoki, skrzypce, heligonka, akordeon, gitara modułowa i wiele innych”

– wymieniał organizator Piotr Piszczatowski.

Zakopiański festiwal odbywa się pod honorowym patronatem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy oraz małżonki prezydenta Agaty Kornhauser-Dudy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl