#FijołkiWgłowie: Doping gladiatora

Czy Doda zrezygnuje z implantów piersi? - zastanawia się Pudelek. Podobno te starej generacji, które od 2004 r. ma piosenkarka, trzeba wymieniać co 15 lat. Cóż, jeśli pani Dorota nie skusi się na nowe silikony, prawdopodobnie w polskim showbusinessie skończy się pewna era. Ale przecież nawet rządy PiS-u nie będą trwać wiecznie.

Kongres Żelaznych

16 czerwca w Łodzi odbył się X Ogólnopolski Kongres Kobiet. Gwoździem programu był występ punkowej grupy „Żelazne Waginy”, a wśród panelistek, obok Magdaleny Środy i Anny Muchy, znalazła się wschodząca gwiazda środowisk liberalnych Iwona Hartwich. Ktoś zażartował, że tylko czekać, aż panią Iwonę zobaczymy w „Tańcu z gwiazdami”. I bardzo dobrze, w końcu wystąpiłby ktoś, kogo przynajmniej kojarzymy.

Biust Dody a sprawa polska

Czy Doda zrezygnuje z implantów piersi? - zastanawia się Pudelek. Podobno te starej generacji, które od 2004 r. ma piosenkarka, trzeba wymieniać co 15 lat. Cóż, jeśli pani Dorota nie skusi się na nowe silikony, prawdopodobnie w polskim showbusinessie skończy się pewna era. Ale przecież nawet rządy PiS-u nie będą trwać wiecznie.

Doping Gladiatora

Jak już alarmowaliśmy, polscy kibice nie mogli liczyć na doping biało-czerwonych ze strony Krystyny Jandy. Na odsiecz przybył więc Russel Crowe, słynny odtwórca „Gladiatiora”, który na Twitterze zagrzewał naszą kadrę do walki. Rzeczywiście, mecz z Kolumbią miał w sobie coś z rzymskich igrzysk. Zostaliśmy dosłownie zmiażdżeni.

Nurowska cierpiętnica

„Gdybym spadła na głowę, pewnie bym nie żyła” - napisała Maria Nurowska na Facebooku, twierdząc, że w ramach zemsty za udział w marszu KOD-u, została zepchnięta ze schodów. Pisarka nie zgłosiła się jednak z tym na policję, która jej zdaniem „straciła godność en masse w momencie, kiedy najęła się na pachołków osłaniających słynne miesięcznice Kaczyńskiego”. Może jednak jakaś tomografia pani Marii by się przydała. Tak na wszelki wypadek.

Diagnoza Stinga

„Światowi liderzy zachowują się jak pół-ludzie i tchórze” - powiedział Sting w Atenach, ostro krytykując politykę migracyjną Donalda Trumpa. Jeszcze ze dwie takie złote myśli i tylko czekać aż zobaczymy muzyka w duecie z Bono.

Skromność nie jedno ma imię

Joanna Krupa chętnie opowiada mediom o przygotowaniach do swojego ślubu z amerykańskim biznesmenem Douglasem Nunesem, który okazuje się wielkim fanem polskiej kuchni i tradycji. Oboje deklarują, że marzy im się „skromna uroczystość”, nad która czuwa… Dawid Woliński. To trochę tak, jak by do komunijnego obiadu zaangażować Magdę Gessler.

Cannes czy nie Cannes

Karolina Korwin Piotrowska z godnym podziwu uporem spamuje w mediach społecznościowych o rzekomym „sukcesie” jej relacji z  festiwalu w Cannes, na którym, uwaga - NIE BYŁA. My się tu śmiejemy, a może pani Karolina po prostu „zwizualizowała” sobie sukces, podobnie jak kilka miesięcy temu Łukasz Jakóbiak rozmowę z Ellen DeGeneres.  Z tą różnicą, że youtuber na koniec przyznał, że to była ściema.

Sztuka umiaru

Zwiastun koncertu przygotowanego przez TVN na cześć zmarłego w zeszłym roku Zbigniewa Wodeckiego pojawiał się na antenie z częstotliwością wołającą o pomstę do nieba. Co prawda sam muzyk śpiewał swego czasu "lubię wracać tam, gdzie byłem", no ale bez przesady.

Mniej ciśnienia

Pogodynka Ilona Januszewska po kilku tygodniach pracy jako reporterka „Wiadomości” została zwolniona i wróciła na - jak to sama określiła - „odpowiednie tory”, czyli do Telewizji Republika. Tym razem jako prezenterka porannego pasma. Awansu to awans, ale z drugiej strony trochę szkoda. Niejednemu w TVP przydałoby się obniżyć trochę ciśnienie.

Gosia jak nie Gosia

Małgorzata Kożuchowska przeszła metamorfozę - specjalnie do roli w „Plagach Breslau”, czyli najnowszego filmu Patryka Vegi przefarbowała włosy na brąz i ogoliła część głowy. Jej przemiana spotkała się ze skrajnymi reakcjami fanów: - Wygląda jak strzyga - napisał jeden z czytelników Niezalezna.pl. Nie rozumiem, skąd ten hejt. Aktorstwo wymaga poświęceń - czasem to zmiana fryzury, czasem śmierć w kartonach.

M jak Marek

A skoro o kartonach i pamiętnym „śmiertelnym” wypadku Hanki Mostowiak mowa. Po 18 latach pracy na planie „M jak miłość” Kacper Kuszewski, czyli serialowy mąż Hanki, postanowił odejść z tytułu. Przypadek Kożuchowskiej pokazał, że im mniejszą krzywdę robi się umierającemu bohaterowi, tym większą robi się aktorowi. Na razie twórcy zaplanowali Markowi bilet w jedną stronę do Irlandii. Może spotka tam złowrogiego leprechauna.

Szczęśliwe chwile to motyle

Robert Moskwa rozwodzi się z żoną - młodszą od niego o 28 lat mistrzynią tańca na rurze. Cytując klasyka - Gabriela Garcię Marqueza - „nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj, że ci się to przytrafiło”.

"#FijołkiWgłowie" ukazują się co tydzień w "Niecodziennej Gazecie Polskiej" (dodatku weekendowym do "Gazety Polskiej Codziennie"). Następna porcja komentarzy już w sobotę w kioskach!

 

 



Źródło:

##FijołkiWgłowie

Magdalena Fijołek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo