Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów kodeksu karnego, które wprowadziły nowy model orzekania kary łącznej. Nowe zasady orzekania kary łącznej nie znajdują zastosowania do przypadków, w których wszystkie kary uprawomocniły się przed dniem wyjścia w życie nowelizacji. W takim przypadku stosuje się przepisy kodeksu w brzmieniu sprzed nowelizacji.

Adam Bodnar twierdził, że ten przepis narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa, z której wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów, które charakteryzują się w takim samym stopniu tą samą cechą relewantną. "Wprowadzone w zaskarżonym przepisie kryterium stosowania ustawy karnej nie znajduje racjonalnego uzasadnienia" - zaznaczył RPO.

Trybunał uznał dziś, że wskazane różnicowanie zasad wymierzania kary łącznej prowadzi wprawdzie do zróżnicowania sytuacji sprawców przestępstw, ale mieści się w zakresie swobody ustawodawcy.

Sędzia Leon Kieres zaznaczył, że modyfikacje zasad orzekania kar łącznych wprowadzone nowelizacją z 2015 r. były rozległe i ocenione w doktrynie jako rewolucyjne. Chodziło m.in o likwidację możliwości łączenia kar wykonanych, podniesienie górnej granicy kary łącznej z 15 do 20 lat oraz o dodanie bardziej rygorystycznych zasad zawieszania kary łącznej.

W pisemnych stanowiskach Sejm oraz Prokurator Generalny wnieśli o stwierdzenie zgodności kwestionowanej normy z konstytucją. Trybunał wydał wyrok w pełnym składzie, któremu przewodniczyła prezes TK Julia Przyłębska. Orzeczenie Trybunału jest ostateczne.