Przewodnicząca zapytała m.in., jak to się stało, że urząd 19 razy występował o materiały do Amber Gold. Były kierownik II działu kontroli podatkowej Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku Sławomir Langowski wyjaśnił, że zespół miał masę dokumentów Amber Gold - choćby 56 tomów z poprzedniej kontroli I Urzędu Skarbowego w Gdańsku. Tłumaczył, że firma na każde pismo odpowiadała i przedstawiała dokumenty, o które była proszona, a kolejne pisma dotyczyły następnych dokumentów spółki.

Wassermann przedstawiła zapis z podsłuchu Marcina P. Przeczytała rozmowę kontrolera z Marcinem P. Aż wierzyć się nie chce, jak wyglądał przebieg kontroli. Kontrolerzy chcieli, by P. zszedł do recepcji – ten nie miał czasu, bo trwała konferencja prasowa. Przykładów było mnóstwo. 

Rozmowa polega na ładnych prośbach kontrolerów, żeby Marcin P. łaskawie do nich zszedł mimo, że ten od miesięcy wymiguje się od współpracy. To jest nie do uwierzenia

- skwitowała przewodnicząca.