Tęskniliście za panią Hartwich? Ona tak łatwo nie da o sobie zapomnieć!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Choć od okupacji Sejmu przez Iwonę Hartwich z koleżankami minęło już trochę czasu, ona najwyraźniej nie daje o sobie zapomnieć. Na początku czerwca pojawiła się wraz ze swoim synem na organizowanej pod patronatem Hanny Gronkiewicz-Waltz imprezie Parlament Dzieci i Młodzieży (UWAGA nie mylić z Sejmem Dzieci i Młodzieży). Teraz z kolei wzięła udział w proteście osób niepełnosprawnych i ich rodzin organizowanym w Toruniu.

Iwona Hartwich oraz jej syn stali się głównymi twarzami sejmowego protestu opiekunów osób niepełnosprawnych.

CZYTAJ WIĘCEJ: To zdjęcie-symbol. "Mamo, odpuść!" - woła syn Hartwich. Ta zasłania mu usta...

Tym razem już nie w gmachu Sejmu, a w Toruniu w trakcie innego protestu Hartwich żaliła się na warunki panujące podczas protestu w parlamencie.

- To, co przeżyliśmy w Sejmie podczas naszego protestu - poniżenie i odarcie z godności, nie tylko nas, bo my, dorośli, możemy dużo znieść, ale osób niepełnosprawnych, dało nam do myślenia po wyjściu stamtąd. Mamy plan. Będziemy dalej walczyć o minimum socjalne dla osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym. 500 zł, o których mówiliśmy, to tylko troszeczkę. Chcieliśmy pokazać, że trzeba tym osobom pomóc. Tak naprawdę tylko kwoty większe pozwoliłyby na godne życie w naszym kraju osób niepełnosprawnych - mówiła na toruńskiej Starówce Hartwich, która była jedną z osób protestujących przez 40 dni w Sejmie ws. pomocy osobom niepełnosprawnym.

CZYTAJ WIĘCEJ: Hartwich i Scheuring-Wielgus pokazały „obrażenia”. Czas powiedzieć: „sprawdzam”!

Hartwich zapowiedziała, że osoby niepełnosprawne i ich rodziny będą się spotykały w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o godz. 18:00 w tym samym miejscu w Toruniu. Akcja rozpocznie się od września.

- Będziemy mówić, że dalej musimy żebrać o godne życie dla naszych dzieci. Wiemy wszyscy, że niepełnosprawne osoby żyją dzisiaj w naszym kraju za niecałe 900 zł. Nigdy nie zrozumiemy, dlaczego zostaliśmy tak mocno upokorzeni, a rząd PiS nie chciał rozłożyć tej drobnej kwoty 500 zł na raty. Nie zrozumiemy tego. Widzimy jedno, że takim osobom w Polsce nie chce się pomagać - dodała Hartwich.

Zadrapania Hartwich „urosły w rozmiarach”. Tak Petru „poprawił” zdjęcie i nagiął rzeczywistość
 

Inna z protestujących w Sejmie, Aneta Rzepka, wyraźnie oburzona była z powodu socjalnego pakietu oferowanego przez rząd. Nie podobało jej się to, że rząd chwali się wieloma programami „plus”, które jej zdaniem... skierowane są do „różnych grup społecznych i z dużym dochodem”.

- Niestety dla osób niepełnosprawnych zamiast gotówki została uchwalona „ustawa 520”, którą dzisiaj od rana sprawdzaliśmy - z różnymi efektami. Ona podobno gwarantuje dostęp do lekarzy specjalistów bez kolejki, bez skierowań, do rehabilitacji od ręki, co okazało się nieprawdą. Nielimitowany dostęp do wyrobów medycznych będziemy jeszcze sprawdzać. Rząd daje obietnice i nazywa ją mapą drogową, traktuje osoby z niepełnosprawnościami jako niezdolne do myślenia i samostanowienia. Świadczą o tym słowa minister Elżbiety Rafalskiej w trakcie inauguracji programu +wyprawka 300 Plus+, kiedy powiedziała, że rodzice dzieci najlepiej wiedzą, jak i na co przeznaczyć pieniądze. Rodzice zdrowych dzieci. Do nich rząd ma zaufanie. Natomiast do rodziców dzieci z niepełnosprawnościami i samych osób z niepełnosprawnościami takiego zaufania nie ma” - powiedziała Rzepka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Koniec udawania. Maski opadły! Ta wypowiedź jednej z protestujących nie pozostawia żadnych złudzeń
 

Głos w trakcie protestu na toruńskiej Starówce zabrał również niepełnosprawny Jakub Hartwich, który narzekał na to, jak rzekomo miał być traktowany w Sejmie i zapowiedział „przełamanie muru i buty rządu”.

- Mamy nadzieję, że uda się przełamać mur i butę rządu. To, jak nas traktowano w Sejmie pokazuje, jaką mamy władzę u nas w kraju. Nie dość, że się nie chce pomagać takim osobom, to się jeszcze traktuje zwykłych obywateli w sposób brutalny. To pokazał ten protest. Dzisiaj weszła w życie ustawa, która, moim zdaniem, nie działa. W wielu obszarach są dziury. Dostałem niedawno informację, że pacjent, który uczęszczał trzy lata do endokrynologa, nie może się dostać bez kolejki. Pytam więc dzisiaj - o co chodzi? Czy to jest tylko jednorazowa wizyta u lekarza? Ta pierwsza? Będziemy to nadal sprawdzać – zapowiedział.

Szybko powrócił również wątek „żywej gotówki”, której domagano się podczas protestu w Sejmie. Iwona Hartwich przekonywała, że osoby niepełnosprawne mają swoje potrzeby, chcą m.in. wyjść do kawiarni z kolegami, do kina, teatru, ale nie mogą, bo ich na to nie stać. Domagała się także, aby w Toruniu wprowadzono kartę osoby niepełnosprawnej, a sytuacja finansowa miasta pozwalałaby również - jej zdaniem - na wypłacanie osobom niepełnosprawnym po 500 zł na poprawę warunków życia.

Protest w Toruniu odbył się pod hasłem „Systemowa dyskryminacja niesamodzielnych osób niepełnosprawnych i ich rodzin”. Uczestniczyło w nim UWAGA... kilkadziesiąt osób.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kolejna „apolityczna” impreza totalnych. Do walki włączyli nawet dzieci! A w pierwszym szeregu...
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowe surowe sankcje dla Iranu

zdjęcie ilustracyjne / Blondinrikard Fröberg CC BY 2.0

  

Prezydent USA Donald Trump ogłosił dziś, że jego kraj wprowadza nowy pakiet „surowych” sankcji przeciw Iranowi, które obejmą m.in. najwyższego duchowo-politycznego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneia. To odpowiedź na zestrzelenie przez Teheran drona USA.

Nowe restrykcje zostają nałożone również na współpracowników Chameneia.

Trump ostrzegł, że sankcje przeciwko Iranowi mogą obowiązywać „latami”.

Amerykański resort finansów (skarbu) poinformował w poniedziałek o nałożeniu przez USA sankcji na ośmiu dowódców irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Szef resortu Steven Mnuchin dodał, że nowy pakiet restrykcji zablokuje irańskie aktywa na kolejne miliardy USD.

Mnuchin wyjaśnił, że choć pakiet tych restrykcji był przygotowywany przez Stany Zjednoczone jeszcze przed zestrzeleniem w czwartek przez Iran amerykańskiego drona i tak jest on odpowiedzą na to zdarzenie, jak i na poprzednie działania Iranu w Zatoce Perskiej.

Jednocześnie Mnuchin ogłosił, że kolejnymi sankcjami jeszcze w tym tygodniu zostanie objęty irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl