Rok 2012. Rząd PO-PSL, mimo tego, że na projekt budowy nowego bloku elektrowni w Ostrołęce, zostało wydatkowane już mnóstwo pieniędzy, postanawia porzucić budowę. Dla ponad 50-tysięcznego miasta na Mazowszu to wielki cios. Elektrownia jest szansą na rozwój miasta. Rządzi w nim Prawo i Sprawiedliwość i trudno nie odnieść wrażenia, że decyzja ówczesnej ekipy rządzącej PO-PSL może mieć podłoże polityczne.

Do Ostrołęki w kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi przyjeżdżają Jarosław Kaczyński i przyszła premier Beata Szydło. Ta ostatnia w miejscu przyszłej budowy deklaruje: "Ta elektrownia powstanie!". Tym słowom towarzyszy burza braw mieszkańców. Kiedy PiS wygrywa wybory, realizacja projektu powraca.

Razem z senatorem Robertem Mamątowem staraliśmy się przez wszystkie te lata aż do chwili obecnej czynić starania o powrót do inwestycji. Niestety rząd PO-PSL obstawał twardo za swoją decyzją zlikwidowania tej budowy. Teraz mam ogromną satysfakcję bo będzie to największa inwestycja w Polsce a dla Ostrołęki największa w historii miasta. Było to możliwe dzięki determinacji rządu PiS, który budowę w Ostrołęce zawarł  w swoim programie wyborczym.

- mówił w rozmowie z portalem eOstroleka.pl poseł Arkadiusz Czartoryski, pochodzący z tego miasta. Sytuacja jest dynamiczna - w końcu wybrany zostaje wykonawca: amerykańsko-francuskie konsorcjum GE Power i Alstom Power Systems. Dziś Grupa Energa wystosowała kolejny komunikat.

W komunikacie Grupy Energa czytamy:

Zarząd ENERGA S.A. ("Emitent") informuje, że 2 lipca 2018 roku, jako udziałowiec spółki Elektrownia Ostrołęka sp. z o.o. ("Zamawiający", "Spółka") otrzymał od zarządu Spółki wniosek skierowany do zgromadzenia wspólników Spółki o wyrażenie zgody na zawarcie Umowy o zamówienie publiczne z Generalnym Wykonawcą: Konsorcjum GE Power Sp. z o.o. - Lider Konsorcjum oraz Alstom Power Systems S.A.S., wyłonionym w ramach przeprowadzonego przez Spółkę postępowania o udzielenie sektorowego zamówienia publicznego w trybie dialogu konkurencyjnego pn. "Budowa Elektrowni Ostrołęka C o mocy ok. 1000 MW" ( "Zamówienie"). Zarząd Spółki wskazał, że wnioskuje o zgodę zgromadzenia wspólników Spółki na zawarcie Umowy z Generalnym Wykonawcą - tj. Konsorcjum GE Power Sp. z o.o. - Lider Konsorcjum i Alstom Power Systems S.A.S, które zaoferowało wykonanie przedmiotu Zamówienia o parametrach określonych w ofercie za kwotę netto 5.049.729.000,00 zł, brutto 6.023.034.950,00 zł.

Zgodnie z umową Spółki, zgromadzenie wspólników Spółki wyraża w formie uchwały zgodę na zawarcie Umowy z Generalnym Wykonawcą.

Wyrażenie przez zgromadzenie wspólników Spółki zgody na zawarcie Umowy z Generalnym Wykonawcą wymaga uprzedniego uzyskania pozostałych zgód korporacyjnych, w tym zgody Rady Nadzorczej Emitenta.

Wystąpienie przez zarząd Spółki z przedmiotowym wnioskiem do zgromadzenia wspólników Spółki, jak również ewentualne podjęcie przez zgromadzenie wspólników Spółki przedmiotowej uchwały, nie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wydanie polecenia rozpoczęcia prac (ang. NTP - notice to proceed) - wydanie NTP wymaga bowiem między innymi uprzedniej zgody Rady Nadzorczej Emitenta w tym przedmiocie oraz uprzedniego wyrażenia kierunkowej zgody przez Walne Zgromadzenie Emitenta na przystąpienie do Etapu Budowy.

Obietnica wyborcza PiS jest coraz bliżej realizacji, choć do finalnego efektu jeszcze długa droga. Nie da się jednak ukryć, że minister Krzysztof Tchórzewski jest jednym ze zwolenników budowy bloku C ostrołęckiej elektrowni. Na niedawnym spotkaniu z mieszkańcami miasta pozytywnie wyrażał się o inwestycji, która została storpedowana przez koalicję PO-PSL.