Dzieci w wieku 11-16 lat i ich 25-letni trener zaginęli w ubiegłą sobotę po południu po wejściu do jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang Rai w północnej części kraju. Kompleks jaskiń ciągnie się tam przez kilka kilometrów, przejścia są wąskie, a w porze dżdżystej często zalewa je woda.

Informację o odnalezieniu młodych piłkarzy i ich trenera potwierdził lokalny gubernator. Wszyscy chłopcy oraz ich opiekun żyją i są już bezpieczni.

 Akcję ratunkową utrudniały obfite opady, które uniemożliwiały płetwonurkom dotarcie do wnętrza jaskini.