Fernando Hierro pozostanie trenerem Hiszpanii? Szef federacji zabrał głos

Fernando Hierro / By Adolfobrigido - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49479264

  

Prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) Luis Rubiales uważa, że pomimo porażki 1:1 (1:1), karne 3-4 z Rosją w 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata, trener Fernando Hierro powinien nadal prowadzić reprezentację.

- Decyzję dotyczącą przyszłości szkoleniowca reprezentacji podejmiemy za kilka tygodni, na spokojnie. Teraz jest za dużo emocji. Moim zdaniem Fernando Hierro wywiązał się ze swoich obowiązków wzorowo, tym bardziej, że objął zespół tuż przed turniejem. Uważam, że zawsze znajdzie się dla niego miejsce w naszej federacji. Dzisiaj jest bardzo trudny dzień dla wszystkich, gdyż nasze marzenia się nie spełniły

 - powiedział po meczu Rubiales.

Szef federacji dodał, że dziękuje całemu zespołowi za występ w Rosji, choć wynik miał być oczywiście znacznie bardziej korzystny.

Na pytanie, czy nie żałuje decyzji o zwolnieniu tuż przed wyjazdem do Rosji poprzedniego szkoleniowca, Rubiales odpowiedział krótko, że zdecydowanie nie.

Poprzedni selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii Julen Lopetegui został zwolniony dzień przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Rosji. Decyzję ogłoszono na konferencji prasowej w Krasnodarze, po tym gdy ujawniono, że Lopetegui podpisał trzyletni kontrakt z Realem Madryt.

51-letni szkoleniowiec, który z drużyną narodową pracował od 2016 roku, miał poprowadzić Hiszpanię w rosyjskim mundialu, a po zakończeniu udziału w turnieju dołączyć do klubu z Madrytu.

Rubiales podkreślił, że w związku z upublicznieniem informacji o kontrakcie Lopeteguiego z "Królewskimi" związek czuł się "w obowiązku" pozbawić go funkcji trenera kadry, pomimo tego, że 22 maja szkoleniowiec przedłużył umowę z RFEF do 2020 roku, by trzy tygodnie później poinformować o kontrakcie z Realem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bez przełomu w poszukiwaniach Woźniaka-Staraka. Akcja została zawieszona

/ Zrzut ekranu z polsatnews.pl

  

Na jeziorze Kisajno zawieszono dziś wieczorem poszukiwania producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka, który w niedzielę w nocy wypadł z motorówki. Według giżyckiej policji, akcja zostanie wznowiona jutro rano.

Asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku poinformowała, że strażacy uczestniczący w akcji poszukiwawczej już spłynęli z jeziora. Policjanci z powodu zapadającego zmroku także kończą poszukiwania. Dodała, że jutro rano służby wznowią działania.

Prokuratura potwierdziła, że osobą poszukiwaną na jez. Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny poinformował, że "pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku trwają czynności w niezbędnym zakresie mające ustalić okoliczności i przyczyny zdarzenia na jeziorze Kisajno".

W trwających od dwóch dni poszukiwaniach uczestniczą policyjni wodniacy z Giżycka i Mrągowa, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Giżycka ze specjalistycznym sprzętem - sonarem, robotem. Do poszukiwań włączeni zostali płetwonurkowie oraz policyjna łódź z sonarem. Linię brzegową przeczesywali w poniedziałek żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

[polecam:https://niezalezna.pl/284279-piotr-wozniak-starak-wypadl-z-motorowki-do-poszukiwan-znanego-producenta-dolacza-wot]

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4:00 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać odpoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie, której nikogo nie było. Silnik nie pracował, być może skończyło się paliwo.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie, których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Asp. Chruścińska mówiła wcześniej, że z relacji odnalezionej kobiety wynikało, że płynęła motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania manewru skrętu obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Relacjonowała, że przepłynęła około stu metrów.

Policja poinformowała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl