O tym, że Lech Wałęsa i jego rzecznik alergicznie wręcz reagują na "Bolka", przekonaliśmy się na własnej skórze. Bo przecież za jeden z tytułów padła zapowiedź sądowego pozwu.

"Jak jeszcze raz obrazicie p.Prezydenta @PresidentWalesa i napiszecie „Bolek” to dostaniecie od prezydenckich prawnikow pozew o naruszenie dobr osobistych. Screeny zrobiłem. Potraktujcie to jako ostrzeżenie bo ja nie żartuje - pogroził nam miesiąc temu na Twitterze (pisownia oryginalna) rzecznik Lecha Wałęsy, Mirosław Szczerba.

CZYTAJ WIĘCEJ: Rzecznik Wałęsy grozi portalowi Niezalezna.pl. Bo nazwaliśmy byłego prezydenta "Bolkiem"

Okazuje się, że nie jesteśmy jedynymi, którzy ponoszą konsekwencje za przypominanie pseudonimu tajnego współpracownika.

Napisała o tym jedna z internautek.

 

Taka informacja stała się obiektem kpin.