Minister Błaszczak o nowym szefie SG WP: najlepszy z najlepszych

/ CO MON

  

Generał Rajmund Andrzejczak to doświadczony, sprawny i odpowiedzialny żołnierz. Zmiany w Systemie Kierowania i Dowodzenia wymagają, aby na czele Sztabu Generalnego stanął najlepszy z najlepszych, więc mój wybór mógł być tylko jeden – powiedział minister Mariusz Błaszczak o nowym szefie Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Generał dywizji Rajmund Andrzejczak, który stanie na czele Sztabu Generalnego WP urodził się 29 grudnia 1967 r. w Świdnicy Śląskiej. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych im. Stefana Czarnieckiego w Poznaniu, Akademii Obrony Armii Czeskiej, Akademii Obrony Narodowej w Warszawie oraz Królewskiej Akademii Obrony w Londynie.

Służbę wojskową rozpoczął w 2 pułku piechoty w Giżycku, gdzie objął pierwsze stanowisko służbowe dowódcy plutonu. W latach 1993-1996 dowodził kompanią czołgów w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. W latach 1996-1998 pełnił służbę w sekcjach rozpoznania i operacyjnej w 4. Suwalskiej Brygadzie Kawalerii Pancernej.

W latach 1998-1999 służył na stanowisku szefa sztabu, a 2001-2003 zastępcy dowódcy Polsko-Litewskiego Batalionu Sił Pokojowych (LITPOLBAT). W latach 2003-2005 dowodził 1 batalionem pancernym Ułanów Krechowieckich w 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. W latach 2003-2006 służył jako zastępca szefa Oddziału Operacyjnego G-3 Dowództwa Wojsk Lądowych. Przez kolejne 4 lata był: szefem Oddziału Operacyjnego w Iraku i Dowódcą Polskich Sił Zadaniowych/PKW IV i V zmiany w Afganistanie.

Między misjami w latach 2008-2010 służył jako zastępca dowódcy 34. Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Lata 2010-2012 to służba w 2. Korpusie Zmechanizowanym w Krakowie na stanowisku asystenta szefa sztabu korpusu.

W 2011 roku odebrał nominację na stopień generała brygady, a w 2012 roku objął dowodzenie 17. Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. Od 8 grudnia 2014 roku pełnił obowiązki zastępcy dowódcy – szefa sztabu 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, a od 2 maja 2016 roku został wyznaczony na Dowódcę 12 Dywizji.

15 sierpnia 2016 roku otrzymał nominację na generała dywizji. Za służbę w Polskich Kontyngentach Wojskowych odznaczony został Orderem Krzyża Wojskowego II klasy – Krzyż Komandorski, „Gwiazdą Iraku” i „Gwiazdą Afganistanu”, a za długoletnią służbę w wojsku i bardzo dobre wyniki w realizacji zadań obronnych odznaczony został także srebrnymi medalami „Siły Zbrojne w służbie Ojczyzny” oraz „Za Zasługi dla Obronności Kraju”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CO MON
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Nowe fragmenty taśm Wałęsy! „Był na krótkiej smyczy służb”

zdjęcie ze zbioru dokumentacji fotograficznej pochodzacej z VI pakietu materialow zabezpieczonych w domu wdowy po Czeslawie Kiszczaku. / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

W najnowszym wydaniu programu „Koniec Systemu” Dorota Kania ujawniła nowe fragmenty sensacyjnego nagrania rozmów Lecha Wałęsy z gdańskimi milicjantami. W lutym 1990 roku Lech Wałęsa spotkał się z gdańskimi milicjantami. Żartował i pozwalał sobie na... chwilę szczerości.

Należy podkreślić, że do tej pory w mediach znane były jedynie kilkuminutowe fragmenty tego nagrania, które opublikowały portal rebelya.pl., „Gazeta Polska” i Telewizja Republika. „Gazeta Polska” poznała cały zapis rozmowy przyszłego prezydenta RP i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wyłania się z niego ponury obraz – Lech Wałęsa przekonany, że rozmawia z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, zapewnia ich, że zawsze ich szanował i nie ma do nich żadnych pretensji.

[polecam:https://niezalezna.pl/263835-dorota-kania-ujawnia-sensacyjne-nagranie-rozmow-walesy-z-milicjantami]

Lech Wałęsa w latach 80’ był stale przez 24h/na dobę chroniony operacyjnie przez funkcjonariuszy SB w Gdańsku. On się z nimi skolegował do tego stopnia, że obiecywał tym funkcjonariuszom pracę w czasach, kiedy on zostanie prezydentem – i tak się właśnie stało. Dwaj najbliżsi jego funkcjonariusze, którzy świadczą do dziś o niewinności Lecha Wałęsy – major Żabicki i major Grzegorowski to są właśnie ludzie z tych czasów, którzy współpracują z Lechem Wałęsą do dnia dzisiejszego. Jedno było wtedy pewne - Wałęsa nie zadowoli się byciem tylko przewodniczącym NSZZ „Solidarność” i że prędzej czy później ten spór z obozem Tadeusza Mazowieckiego musi się pojawić. Nie ulega wątpliwości, że Wałęsa już wtedy wiedział, że o tą prezydenturę będzie walczył. Z resztą jego zaplecze polityczne z tamtych czasów to potwierdza.
- tłumaczy prof. Sławomir Cenckiewicz.
 [polecam:https://niezalezna.pl/263858-nie-wiem-czy-was-nie-wesprzec-gazeta-polska-ujawnia-nagrania-z-rozmow-walesy-z-milicjantami]

Ostrych słów pod adresem Wałęsy nie szczędzi działacz opozycji antykomunistycznej, a obecnie szef Klubu „Gazety Polskiej” w Warszawie Adam Borowski.

Te dokumenty potwierdzają tylko wiedzę, którą już posiadam. Pokazują powikłania, które miały bezpośredni wpływ na jego prezydenturę. Był na krótkiej smyczy komunistycznych służb. Dokumenty jasno pokazują, że musiał wykonywać politykę, którą pisała strona postkomunistyczna. To porażające.
- mówił w programie „Koniec systemu” Borowski.

Z kolei Roman Zwiercan z „Solidarności Walczącej” wspomina:

Lecha Wałęsę poznałem w kwietniu 1985 roku w dość nietypowych okolicznościach. Dwa miesiące wcześniej zostałem pobity przez nieznanych sprawców. Wraz z Wiesią Kwiatkowską z Gdyni udaliśmy się do domu Lecha Wałęsy. Chodziło wtedy o nagłośnienie tej sprawy. „Lechu, oni go następnym razem zabiją” - powiedziała. Pobito mnie za udział w strajku, który Wałęsa odwołał. Wbrew zarządzeniu, poprowadziliśmy strajk. Za to uznał nas za wrogów. Do tamtego momentu był osobą bardzo ważną. Był niejako autorytetem. Okazał się jednak małym człowiekiem. Poczułem się wtedy jakbym w twarz dostał. Nie wiedziałem o co chodzi, dlaczego jest tak małostkowy.
- mówił Roman Zwiercan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl