Odpowiedzą za zabójstwo sprzed lat

/ Piotr Łuczuk

  

Trzech mężczyzn odpowie wkrótce przed sądem za zabicie 35-latka z Bytomia, a dwie kobiety za utrudnianie śledztwa w tej sprawie. Do zbrodni doszło w 2014 roku, wtedy policja została powiadomiona o zaginięciu mężczyzny. Jego ciało odnaleziono dopiero kilka miesięcy temu.

Wiosną 2014 roku matka 35-letniego bytomianina, mieszkańca dzielnicy Miechowice, zawiadomiła policjantów o zaginięciu syna. Rozpoczęły się poszukiwania, które początkowo nie przyniosły efektów. Policjanci weryfikowali różne informacje, brali też pod uwagę, że 35-latek bez powiadomienia bliskich mógł wyjechać za granicę.

Matka zaginionego nagłośniła sprawę w mediach, zainteresowała też sprawą popularnego jasnowidza. Ten początkowo wskazał, że 35-latek przeprowadził się do innego miasta i tam układa swoje życie. Po kilku miesiącach uznał, że jednak już nie żyje – powiedział PAP oficer prasowy bytomskiej komendy, podkom. Tomasz Bobrek.

W poszukiwania zaangażowano policjantów z katowickiego oddziału prewencji, policyjne psy oraz płetwonurków z bytomskiej straży pożarnej, którzy sprawdzali zbiorniki wodne. Niestety, wciąż nie było wiadomo, co stało się z mężczyzną.

Do przełomu doszło dopiero w lipcu 2017 roku, wtedy dzielnicowy z komisariatu w Miechowicach zebrał informacje wskazujące, że poszukiwany prawdopodobnie nie żyje, a także dane, które mogły doprowadzić policjantów do odnalezienia zaginionego. Wtedy sprawę przejęli śledczy z bytomskiej komendy.

Niedługo później w związku z tą sprawą zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 52 do 58 lat oraz dwie kobiety w wieku 36 i 44 lata.

Wszyscy są mieszkańcami Bytomia i znali zaginionego. Mężczyznom przedstawiono zarzuty zabójstwa, natomiast kobiety odpowiedzą za utrudnianie śledztwa. Prokurator objął bytomianki policyjnym dozorem, natomiast mężczyźni zostali aresztowani – powiedział podkom. Bobrek.

Kolejnym przełom nastąpił w marcu tego roku, kiedy to w lesie w Miechowicach odnaleziono zwłoki mężczyzny. Badania DNA potwierdziły, że to ciało zaginionego 35-latka. Teraz sprawą zajmie się sąd. Kobietom grozi do 5 lat więzienia, natomiast mężczyznom nawet dożywocie. Zasłaniając się dobrem postępowania, policjanci nie zdradzają motywu ani dodatkowych okoliczności zbrodni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powieszony czy uduszony? Opublikowano wyniki sekcji zwłok Epsteina - miliardera-pedofila

/ Florida Department of Law Enforcement [Public domain]

  

W piątek po południu czasu lokalnego ogłoszone zostały rezultaty autopsji zwłok Epsteina. 66-latek został znaleziony w ubiegłą sobotę martwy w celi aresztu federalnego na Manhattanie. Jeffrey Epstein przebywał tam pod zarzutem molestowania nieletnich. Groziła mu kara 45 lat więzienia.

Miliarder próbował popełnić samobójstwo dwa tygodnie temu, po czym poddany został specjalnemu nadzorowi, który miał zapobiec powtórnej próbie targnięcia się na życie. Jednak z jakiegoś powodu 6 dni przed jego śmiercią specjalny monitoring celi znanego finansisty został zniesiony.

Epstein został znaleziony martwy w celi aresztu miejskiego w minioną sobotę nad ranem.

Dr Barbara Sampson, która dokonała sekcji zwłok Epsteina, w swoim raporcie oświadczyła:

„Po dokładniej analizie podczas pełnej autopsji stwierdzam, że przyczyną śmierci więźnia było powieszenie”.

Raport zawiera wiele szczegółów, jednym z nich jest opis kości szyjnych Epsteina, które były połamane.

Spekulacje na temat tego, dlaczego i jak zginął podejrzany, trwają nadal. Dr John Torres, ekspert medyczny i komentator w stacji telewizijnej NBC, stwierdził, że złamanie tych konkretnych kości szyjnych może wskazywać na powieszenie, ale także na uduszenie.

Trwa także dochodzenie w sprawie nieprawidłowości, do których doszło w areszcie. Dwóch strażników, którzy ponoć spali na służbie, zamiast pilnować Epsteina, odsunięto od wykonywania obowiązków służbowych, a trzeciego przeniesiono do innego aresztu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl