Optoelektronika w technologii wojskowej

/ pcosa.com.pl, media.innovationpr.pl

  

Czołowy polski producent urządzeń optoelektronicznych na potrzeby wojska, zakończył inwestycję o wartości kilku milionów złotych w zaplecze laboratoryjno- techniczne. Jak się dowiadujemy, w efekcie PCO S.A. uzyskało wyższą jakość procesów produkcji, istotną ze względu na udział spółki w realizacji Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP oraz możliwość obsługi zaawansowanych prac badawczo- rozwojowych, w tym także aplikacji kosmicznych.

Głównym obszarem inwestycji zrealizowanej w siedzibie spółki w Warszawie była modernizacja Laboratorium Cienkich Warstw, Fotochemii i Pomiarów, w którym realizowany jest proces nanoszenia powłok cienkowarstwowych na elementach optycznych przy użyciu aparatur wysokiej próżni - AWP.
 
Proces nanoszenia cienkich warstw na elementy optyczne wymaga czystego przygotowania powierzchni wolnych od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń, dlatego firmie zależało na uzyskaniu ciągu zamkniętych pomieszczeń o podwyższonej klasie czystości. W wyniku unowocześnienia Laboratorium uzyskano pomieszczenia klasy „cleanroom” (pomieszczenia czyste), co pozwoliło na wyeliminowanie przypadkowego ruchu osobowego i stworzenie możliwości wewnętrznego transportu elementów do powlekania i po powlekaniu próżniowym.

- Przygotowanie elementów do powlekania w podwyższonych warunkach czystości, zapewnia zdecydowaną poprawę jakości procesów produkcji naszych urządzeń. Oznacza to także możliwość obsługi przez PCO S.A. zaawansowanych prac badawczo – rozwojowych, na przykład w obszarze aplikacji kosmicznych i wykonywania powłok o parametrach czystościowych i jakościowych znacznie wyższych od standardowych. – wyjaśnia Jerzy Wiśnioch, główny technolog PCO S.A.

Unowocześnienie zaplecza technicznego Laboratorium Cienkich Warstw, Fotochemii i Pomiarów - producenta polskiej optoelektroniki objęło również zakup nowej aparatury próżniowej AWP. Skonfigurowana funkcjonalnie i technologicznie pod kątem współczesnych wymogów techniki termowizyjnej aparatura pozwoli PCO S.A. na rozszerzenie jakościowe asortymentu elementów optycznych i poprawienie ich parametrów. Ponadto stworzy możliwość powiększenia rodzajów powlekanych elementów optycznych o elementy wykonane z siarczku cynku ZnS, selenku cynku ZnSe, germau Ge, krzemu Si oraz coraz powszechniej stosowanych w systemach wojskowych szkieł halogenkowych typu AMTIR, IGR26.
 
Wyprodukowane za pomocą nowej aparatury powłoki cienkowarstwowe zyskają wysoką długookresową stabilność funkcji optycznych w zmiennych warunkach środowiskowych, podwyższoną odporność mechaniczną i chemiczną, polepszenie parametrów poszczególnych warstw w powłoce w obszarach spektralnych MWIR oraz LWIR.
 
Nowoczesna aparatura na wyposażeniu Laboratorium Cienkich Warstw i Pomiarów będzie wykorzystywana do opracowywania technologii wyparowania nowych materiałów oraz do wstępnego optymalizowania nowych konstrukcji powłok cienkowarstwowych w paśmie podczerwieni, co przyspieszy proces wdrażania ich do produkcji seryjnej. 

- Zyskaliśmy także możliwości zwiększenia ilości elementów powlekanych w jednym procesie wyparowania próżniowego oraz zwiększenie wydajności poprzez skrócenie czasu trwania jednego procesu technologicznego. Dodatkowo w celu zwiększenia efektywności procesu technologicznego zakupiliśmy nowoczesną, całkowicie zautomatyzowaną ultradźwiękową linię mycia elementów optycznych. – tłumaczy Jerzy Wiśnioch, główny technolog PCO S.A.

Zakup skonfigurowanej funkcjonalnie i technologicznie aparatury wysokiej próżni pod potrzeby procesu produkcji PCO S.A. jest w pierwszej kolejności przeznaczony na potrzeby programu modernizacji czołgów Leopard 2A4 do wersji 2PL.
 
Jak się dowiadujemy inwestycja PCO S.A. w infrastrukturę technologiczną i zaplecze techniczne ma pozwolić spółce na produkcję jeszcze bardziej nowoczesnych wyrobów optoelektronicznych na potrzeby polskiej armii, jak również na skuteczniejsze konkurowanie z zagranicznymi dostawcami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pcosa.com.pl, media.innovationpr.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl