Były reprezentant bez ogródek o polskiej drużynie. „To koniec kadry w tym kształcie”

/ fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

- Odpadliśmy jako jeden z najsłabszych zespołów mistrzostw świata. Nie byliśmy przygotowani do tego turnieju pod żadnym względem - ocenił występ polskich piłkarzy na mundialu w Rosji były reprezentant kraju Jacek Ziober. Uważa też, że to koniec kadry w tym kształcie.

Biało-czerwoni już po dwóch grupowych meczach stracili szansę na wyjście z grupy. W drugim z nich, w niedzielę, w słabym stylu przegrali 0:3 z Kolumbią.

- To był kubeł zimnej wody po niezłym okresie polskiej reprezentacji. Po takim występie na tak ważnym turnieju ocena musi być jednak surowa, bo nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tak fatalnej gry. Przed pojedynkiem z Kolumbią dużo mówiło się o zmianach w składzie, sam byłem za nimi, ale okazało się, że kto nie wyszedłby na boisko, ten mecz wyglądałby tak samo. Nie byliśmy bowiem przygotowani na te mistrzostwa pod żadnym względem – fizycznym, mentalnym i taktycznym

– powiedział Ziober, 46-krotny reprezentant kraju.

W jego opinii zostały popełnione błędy w przygotowaniach polskiej drużyny do turnieju w Rosji.

- W spotkaniach z Senegalem i Kolumbią byliśmy zespołem wolniejszym, mniej dynamicznym, słabszym kondycyjnie, mentalnie, bez właściwego ustawienia taktycznego, właściwie bez jakiejkolwiek taktyki i pomysłu na grę. Słyszę pochwały za zaangażowanie w meczu z Kolumbią, ale ja nie widziałem tam właściwie pojmowanej agresji, czyli gry pressingiem, dążenia do zwycięstwa, wyrwania go z gardła. Kolumbia się z nami bawiła, aż zamykałem oczy, bo trudno było na to patrzeć

 – podkreślił.

Były napastnik drużyny narodowej zwrócił uwagę na słabą postawę wszystkich reprezentantów, zwłaszcza liderów w osobach Roberta Lewandowskiego, Łukasza Piszczka i Grzegorza Krychowiaka. Wskazał, że kapitan biało-czerwonych do udanych nie zaliczy swojego trzeciego dużego turnieju.

- Wygląda na to, że Robert sprawdza się w klubie i eliminacjach do mistrzostw. Ale to tutaj był egzamin, a nie w spotkaniach eliminacyjnych na Stadionie Narodowym. Krychowiak też jest cieniem samego siebie z Euro 2016, czy czasów gry w Sevilli

 – zwrócił uwagę były reprezentant.

W opinii Ziobera wiele błędów taktycznych popełnił także trener Adam Nawałka, który jego zdaniem "pogubił się w swoich decyzjach i musi posypać głowę popiołem".

Jacek Ziober podsumował, że Polacy z mistrzostwami w Rosji żegnają się, jako jeden z najsłabszych zespołów turnieju.

- Zagraliśmy poniżej europejskiego poziomu. Z ekip Starego Kontynentu na pewno byliśmy najsłabsi, bo jako jedyni nie zdobyliśmy punktu. Nie chcę porównywać nas do Arabii Saudyjskiej, czy Panamy, ale akurat ta drużyna potrafiła sprawić radość swoim kibicom w postaci gola strzelonego Anglikom

 – zaznaczył.

- Jest takie rosyjskie przysłowie: "ciszej jedziesz, dalej dojedziesz". Balon był nadmuchany jednak do granic, bo w tym jesteśmy mistrzami świata. Powietrza nam nie brakuje i w tym na pewno jesteśmy najlepsi

 – dodał.

Ziober przyznał, że to koniec kadry w tym kształcie. Podkreślił, że "czas niektórych zawodników w tej reprezentacji się skończył".

- Z Japonią robimy przegląd kadry. Wietrzymy szatnie, wpuszczamy rezerwowych, myślimy o Lidze Narodów i budujemy nowy zespół na eliminacje mistrzostw Europy. Myślę jednak, że już bez Adama Nawałki, bo on też się w tej kadrze wypalił. Minął też czas kilku jego "żołnierzy", którzy tracą miejsca w swoich klubowych zespołach i nie zdali ważnego egzaminu. Nadchodzi czas zmiany warty, bo właśnie pewnie etap się kończy

 – podsumował.

W pierwszym meczu MŚ Polacy ulegli 1:2 Senegalowi. Ich ostatnim grupowym rywalem będzie w czwartek Japonia (godz. 16 w Wołgogradzie). 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wpadła samochodem do stawu. Życie kobiety uratował policjant po służbie

/ malopolska.policja.gov.pl

  

W Ołpinach policjant Wydziału Konwojowego KWP w Krakowie na co dzień pełniący służbę w Komisariacie Policji Tarnów-Centrum, jadąc z żoną i dzieckiem do przychodni, zauważył w stawie dryfujące na dachu auto. Zatrzymał swój pojazd i poszedł zobaczyć co się stało. Nad brzegiem zatrzymał się również inny kierowca. Obaj mężczyźni weszli po pas do stawu i przyciągnęli samochód bliżej brzegu. Wewnątrz pojazdu tkwiła przerażona kobieta, która nie potrafiła wydostać się z pułapki.

Policjant oswobodził kierującą i wyciągnął z samochodu na brzeg stawu. Przemoczona kobieta trafiła pod opiekę kierowców, którzy w tym czasie zatrzymali się, by udzielić pomocy. Jak się okazało, kobieta w poważne tarapaty wpadła, jadąc w strugach deszczu swoim audi. Straciła panowanie nad samochodem i zjechała z drogi wprost do sąsiadującego z nią stawu. Sytuacja stała się dramatyczna, bo pojazd dachował, co uniemożliwiło jej wydostaniem się z niego. W tym przypadku pomoc przyszła na czas.

Intensywne opady deszczu sprawiły, że drogi regionu zrobiły się śliskie i dużo mniej bezpieczne niż zazwyczaj. W takich warunkach znacznie wydłuża się też droga hamowania, co niesie za sobą ryzyko wypadków i potrąceń pieszych. Dlatego tarnowska policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwiększenia odległości od poprzedzającego pojazdu, jak również ograniczenie prędkości.

Występująca z brzegów rzek woda jest zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa, o czym zapomnieli mężczyźni ewakuowani przez policjantów z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód w Ostrowie. Dwaj panowie rozbili namiot bezpośrednio przy rzece Dunajec, gdzie chcieli spędzić noc. Niczego nie świadomi, nie zdawali sobie sprawy, że narażają się na poważne niebezpieczeństwo. Mundurowi uświadomili im zagrożenie powodziowe i poprosili o opuszczenie terenu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl