Rząd pomoże rolnikom

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/AnnaER

  

Budżet jest przygotowany na pomoc rolnikom poszkodowanym przez suszę, ale jeżeli chodzi o kwoty, to na razie nie znamy skali strat w sensie finansowym - powiedział wiceminister finansów Tomasz Robaczyński.

Czekamy na wyliczenia wielkości strat. Generalnie w budżecie są zabezpieczone środki na sytuacje nieprzewidziane - mamy rezerwę na klęski żywiołowe. Monitorujemy na bieżąco to, co się dzieje, jak wykorzystywane są środki w budżecie i rezerwach na poszczególne zadania. Jeśli pojawi się taka potrzeba, to będziemy reagować w sposób zgodny z mechanizmami budżetowymi

- powiedział wiceminister finansów Tomasz Robaczyński, pytany o pomoc dla rolników poszkodowanych przez suszę.

Możemy uruchomić rezerwę związaną z klęskami żywiołowymi, można też przekwalifikować inne rezerwy, jeżeli przewidujemy, że nie będą wykorzystane. Budżet jest przygotowany na pomoc rolnikom, ale jeżeli chodzi o kwoty, to na razie nie znamy skali strat, w sensie finansowym

- wskazał.

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów zadeklarował pomoc dla rolników. "Rząd ma zamiar pomóc rolnikom w związku z suszą i nie chce zostawiać ich samym sobie" – powiedział Morawiecki. Podał, że dotknięte skutkami suszy są ok. 4 mln ha z 14 mln ha upraw rolnych w naszym kraju.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rząd zajmie się suszą w Polsce

Nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił zaś, że oceną strat zajmują się specjalne komisje powoływane na wniosek samorządów. Zaapelował o powoływanie takich komisji.

Dodawał, że obowiązujące przepisy pozwalają na uruchomienie pomocy w formie umorzenia np. składki do KRUS czy składki podatku rolnego, ulgi w zapłacie czynszu dzierżawnego za ziemię, prolongat zaciągniętych zobowiązań. Istnieje też możliwość uzyskania niskooprocentowanego kredytu na wznowienie produkcji przez rolników. W gospodarstwach zaś, gdzie straty w poszczególnych uprawach wynoszą ponad 70 proc., jest możliwość udzielenia wprost pomocy z budżetu - wyliczał Ardanowski.

Występowanie suszy monitoruje Instytut Upraw Gleboznawstwa i Nawożenia w Puławach, opierając się na danych z ponad 660 stacji meteorologicznych w Polsce. Według tych danych susza występuje na terenie całej Polski poza terenami górskimi, na terenie ok. 4 mln hektarów gruntów rolnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rebelianci porwali dwa statki

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Dwa statki należące do Korei Płd. zostały porwane przez rebeliantów Huti na Morzu Czerwonym - podało dzisiaj południowokoreańskie ministerstwo spraw zagranicznych. Wcześniej powiązana z rebeliantami telewizja Al-Masirah informowała o przejęciu 3 jednostek.

W sumie rebelianci Huti przejęli trzy statki, z czego dwie jednosti to statki holujące platformy wiertnicze należące do Korei Południowej - powiedział agencji Reutera wysoko postawiony przedstawiciel służb dyplomatycznych w Seulu.

Operowały one w południowej części Morza Czerwonego - podał ze swej strony rzecznik międzynarodowej koalicji zwalczającej rebelię Huti pod wodzą Arabii Saudyjskiej.

W poniedziałek siły jemeńskiego rebelianckiego ruchu Huti podały, że "przechwyciły podejrzany statek" na Morzu Czerwonym - jednostkę, holującą południowokoreańską platformę wiertniczą. Lider wspieranych przez Iran Hutich Mohammed Ali al-Huti oświadczył, że "podejrzany" statek zostanie uwolniony, jeżeli uda się potwierdzić, że należy do Korei Południowej.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Wojna trwa tam od 2015 roku. Po stronie popieranego przez Zachód prezydenta al-Hadiego stoi koalicja sunnickich państw Zatoki Perskiej pod wodzą Arabii Saudyjskiej. Siły Huti, którzy pochodzą z północy kraju, wspierane są przez Iran i owarcie zwalczają rząd al-Hadiego.

W marcu 2015 roku, gdy interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska wraz z sojusznikami, konflikt uległ umiędzynarodowieniu. Jest on często postrzegany jako wojna zastępcza, prowadzona przez szyicki Iran i sunnicką Arabię Saudyjską w rywalizacji o dominującą pozycję w regionie.

Jej konsekwencją są zniszczenia i głód w Jemenie. ONZ mówi o najpoważniejszej katastrofie humanitarnej, z jaką mają do czynienia Narody Zjednoczone, w ostatnich latach - właśnie w Jemenie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl