Komitet Obywatelski „Bolek”

Lech Wałęsa obwieścił reaktywację Komitetu Obywatelskiego własnego imienia, mimo że – jak sam inteligentnie zauważył – „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”. Rzeczywiście, powrót do roli i znaczenia noblisty nie jest dziś możliwy głównie z uwagi na zawartość szafy Kiszczaka, choć nie wyłącznie.

Po blisko 30 latach jesteśmy bogatsi o wiedzę o realnych działaniach byłego prezydenta: o wspieraniu „lewej nogi”, o zgodzie na tworzenie „eksterytorialnych” spółek, które miały powstać w miejscach opróżnionych przez Armię Czerwoną, czy wreszcie o składzie (po odejściu braci Kaczyńskich) Kancelarii Prezydenta RP i współpracownikach Wałęsy (w tym osobistym spowiedniku i kapelanie ks. Cybuli), z których niemal wszyscy okazali się notowani jako tajni współpracownicy komunistycznej bezpieki. Również skład odgrzewanego komitetu, w którym godne miejsce znaleźli także byli funkcjonariusze partii komunistycznej, wiele mówi o faktycznej tożsamości „Lecha”. Jak wiadomo, historia powtarza się wyłącznie jako groteska i Komitet Obywatelski przy człowieku, który twierdzi, że nie był „Bolkiem”, z pewnością będzie tej reguły smutną egzemplifikacją.

 

 

Źródło:

#Lech Wałęsa #Bolek #TW #Komitet Obywatelski

Adrian Stankowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo