Bratysława poczeka na nowe myśliwce

/ flickr.com

  

Słowacja odkłada decyzję dotyczącą zakupu amerykańskich myśliwców wielozadaniowych F-16 bądź szwedzkich Saab JAS 39 Gripen (na zdjęciu), które to mają zastąpić starzejąca się flotę myśliwców MiG-29 - informuje amerykańska agencja prasowa Reuters.
Premier Słowacji Peter Pellegrini tłumacząc swoją decyzję mówił o potrzebie przyjrzenia się tak podobnym ofertom w celu eliminacji jakichkolwiek wątpliwości. Jest to o tyle ważne, że decyzja zakupu wiąże się z wydatkiem milionów euro -zaznaczył premier Słowacji. 
Samo natomiast ministerstwo obrony Słowacji przedłożyć ma analizę dotyczącą zakupu myśliwców do 29 czerwca, która to następnie musi uzyskać aprobatę rządu. 
Słowacja obecnie związana jest umową z Rosją dotyczącą serwisu 12 myśliwców MiG-29 do połowy 2019 roku. Szacowany roczny koszt wynosi od 25 do 80 mln dolarów rocznie. Jednak z racji opóźnień dotyczących wyboru nowych myśliwców kontrakt na serwis maszyn zostanie przedłożony na kolejne lata. 
Jaroslav Nad analityk z instytutu Slovak Security Police Institute oświadczył, że czas dostawy myśliwców Gripen wynieść ma między 18 a 24 miesiące natomiast dostawa F-16 mogłaby przypaść na rok 2023. Obydwie opcje byłby wielkim krokiem wzmacniającym Słowackie Siły Powietrzne nie ma natomiast większej debaty czy potrzeba droższych, ale bardziej zaawansowanych F-16 bądź tańszych w utrzymaniu Gripenów. 
Warto przypomnieć, że Słowacja planuje do roku 2030 wydać aż 6.5 mld na modernizacje swoich sił zbrojnych. Same natomiast wydatki na cele obronne które obecnie wynoszą 1.2 proc. PKB wynieść mają 1.6 proc PKB w 2020, a osiągnąć zakładane 2 proc. PKB na obronność w 2024 roku.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

Seria obcesowych wpisów rzecznika ludowców. "Pani co dzisiaj doiła?" - to jeden z nich. Ostatecznie przeprosił

Jakub Stefaniak / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Rzecznik PSL Jakub Stefaniak przeprosił za swoje mocno obcesowe wpisy na Twitterze, w których odnosił się m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego i posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. „Wszystkich którzy poczuli się urażeni moimi wpisami, przepraszam” - napisał na Twitterze. Dość tajemniczo w tej sprawie wypowiedział się szef PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że przy następnej takiej sytuacji "wyciągnie konsekwencje"

W niedzielę Stefaniak nawiązał do obchodów Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa w Łowiczu, w których brał udział premier Mateusz Morawiecki. Rzecznik PSL opublikował na Twitterze obraz Józefa Chełmońskiego pt. „Bociany” z komentarzem: "dzieła wybrane PiS: „Młody Morawiecki po wydojeniu krowy i pracy cepem wypatruje Boeinga PLL Lot”". W odpowiedzi na uwagę jednej z internautek, która przypomina, że Mateusz Morawiecki w młodości „został porwany przez ZOMO”, Stefaniak napisał, wyraźnie nie czując, że przekracza kolejne granice: „A nie przez Marsjan?”.

Do dyskusji włączyła się posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, która oceniła, że rzecznik PSL za swoje wpisy „nie musi” przepraszać, ponieważ - jak napisała – „nie ma zdolności honorowej”. „Ma skojarzenia tylko ze swym najbliższym otoczeniem...” - dodała. „Panno Krysiu a Pani co dzisiaj doiła?” – umieścił kolejną żenującą odpowiedź Stefaniak.

W innym komentarzu, odnoszącym się do rzecznika PSL, jedna z użytkowniczek Twittera stwierdziła, że „pycha kroczy przed upadkiem, to będzie głośny upadek”. „Nie będzie głośny, bo ten człowiek siedzi blisko dna” - odpisała Pawłowicz. „Chyba jednak nie siedzę blisko, by bym słyszał jak Panna Krysia puka od spodu” – ścigał się sam ze sobą Stefaniak.

Dopiero dziś rzecznik PSL zebrał się na przeprosiny. „Wszystkich którzy poczuli się urażeni moimi wpisami przepraszam” - napisał na Twitterze Stefaniak.

Z kolei szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z tvp.info zapowiedział, że jeśli takie zachowanie się powtórzy (dopiero jeżeli się powtórzy), wyciągnie konsekwencje. - Odbyłem rozmowę dyscyplinującą z rzecznikiem. Jeśli sytuacja się powtórzy, wyciągniemy konsekwencje służbowe – powiedział i… zaatakował PiS. - Nie akceptuję takiego języka. Uważam, że nie możemy schodzić do poziomu polityków PiS – stwierdził.

Na pytanie, czy z rozmowy wynikało, że rzecznik PSL powinien przeprosić premiera Morawieckiego i poseł Pawłowicz, Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że Stefaniak „zachowa się, jak trzeba”.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl