Internet Rzeczy wywołuje panikę, tymczasem firmom zagraża co innego

/ methodshop; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Wśród organizacji przemysłowych, takich jak elektrownie, przedsiębiorstwa produkcyjne oraz oczyszczalnie ścieków, których działanie opiera się na przemysłowych systemach sterowania (ICS), w coraz większym stopniu rozpowszechnia się trend cyfryzacji, w tym coraz większa łączność oraz Internet Rzeczy (IoT). Z trendem tym wiążą się zagrożenia dla cyberbezpieczeństwa – 65% firm uważa, że zagrożenia dot. bezpieczeństwa systemów ICS są bardziej prawdopodobne w przypadku korzystania z urządzeń Internetu Rzeczy. Eksperci wskazują jednak na pewną sprzeczność w środowisku przemysłowym. Okazuje się, że wiele organizacji chce zwiększyć wydajność swoich procesów przemysłowych dzięki nowej technologii informatycznej, jednak mimo inwestycji w bezpieczeństwo swoich sieci IT ich technologia operacyjna (OT) pozostaje nieszczelna. Takie luki w ochronie mogą zostać wykorzystane przy użyciu podstawowych zagrożeń, takich jak ransomware oraz inne rodzaje szkodliwego oprogramowania.

Konwergencja technologii informatycznej (IT) i operacyjnej (OT), szersze połączenie technologii operacyjnej z sieciami zewnętrznymi, jak również coraz większa liczba urządzeń w ramach przemysłowego Internetu Rzeczy pomagają zwiększyć wydajność procesów przemysłowych. Jednak trendy te niosą ze sobą coraz większe zagrożenia oraz luki w zabezpieczeniach, co prowadzi do niepewności wśród organizacji przemysłowych – ponad trzy czwarte (77%) firm uważa, że ich organizacja może stać się celem incydentu naruszenia cyberbezpieczeństwa dotykającego ich sieć.
 
Sposób, w jaki organizacje podchodzą do cyberbezpieczeństwa swoich sieci IT oraz OT/ICS, przyczynia się do powstania pewnej luki. Mimo zrozumienia zagrożeń związanych z coraz większą cyfryzacją organizacje nie stosują odpowiednich praktyk w zakresie cyberbezpieczeństwa w celu zapewnienia ochrony swoim sieciom operacyjnym. 51% przedsiębiorstw przemysłowych utrzymuje, że w ostatnim roku nie doświadczyło żadnych incydentów naruszenia cyberbezpieczeństwa. Ponieważ połowa respondentów uczestniczących w badaniu pracuje w dziale IT, wynik ten sugeruje, że menedżerowie IT mogą być nieświadomi incydentów, które mają miejsce w ich przemysłowych systemach sterowania – być może wynika to z braku jednolitego podejścia do ogólnego cyberbezpieczeństwa danej organizacji. Widoczny jest także brak solidnej integracji cyberbezpieczeństwa IT oraz OT – na co wskazuje fakt, że 48% organizacji przyznaje, że nie stosuje żadnych środków w celu wykrycia lub monitorowania potencjalnych ataków na własne przemysłowe systemy sterowania.
 
Takie ataki mogą prowadzić do katastrofalnych skutków, w tym uszkodzenia sprzętu, utraty zaufania klientów oraz możliwości biznesowych, czy nawet szkód środowiskowych oraz strat w produkcji w jednej lub wielu lokalizacjach. W przypadku respondentów, którzy padli ofiarą co najmniej jednego incydentu naruszenia cyberbezpieczeństwa w przemysłowym systemie sterowania w ciągu minionych 12 miesięcy, 20% wskazuje na wzrost szkód finansowych poniesionych przez swoją działalność, co stanowi kolejny czynnik motywujący do inwestowania w lepsze systemy cyberbezpieczeństwa.
 
Postrzeganie zagrożeń a rzeczywistość: naruszenie bezpieczeństwa w wyniku błędów pracowników
Mimo świadomości i wydatków na zaawansowaną ochronę IT w omawianym sektorze systemy OT organizacji przemysłowych nadal padają ofiarą konwencjonalnych i masowych ataków przy użyciu szkodliwego oprogramowania. Chociaż zauważa się coraz większe zaniepokojenie w związku z ryzykiem ataków ukierunkowanych, niemal dwie trzecie (64%) firm doświadczyło co najmniej jednego konwencjonalnego ataku przy użyciu szkodliwego oprogramowania na swój przemysłowy system sterowania w ciągu ostatnich 12 miesięcy. 30% firm ucierpiało w wyniku ataku oprogramowania ransomware, podczas gdy jedna czwarta (27%) doświadczyła włamania z powodu błędów i działań pracowników. Zaawansowane ataki ukierunkowane na omawiany sektor stanowiły zaledwie 16% w 2018 r. (dla porównania w zeszłym roku stanowiły 36%), co sugeruje, że niepokoje odnośnie zagrożeń związanych z wyrafinowanymi działaniami cyberprzestępców nie przystają do rzeczywistej sytuacji, a firmy polegające na przemysłowych systemach sterowania tak naprawdę częściej padają ofiarą konwencjonalnych zagrożeń, w tym szkodliwego oprogramowania i ransomware.
 
W związku z coraz większym rozpowszechnieniem się trendów cyfrowych, takich jak technologia chmury oraz Internet Rzeczy, cyberbezpieczeństwo nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście utrzymania krytycznych systemów oraz działalności przedsiębiorstw.

Jak się okazuje, coraz więcej firm udoskonala swoje polityki dot. cyberbezpieczeństwa, wprowadzając wyspecjalizowane środki umożliwiające zabezpieczenie swoich przemysłowych systemów sterowania.

Wyzwania przyszłości: Internet Rzeczy oraz chmura
 Wykorzystywanie przemysłowego Internetu Rzeczy oraz systemów opartych na chmurze wprowadziło nowy wymiar bezpieczeństwa, co stanowi wyzwanie dla przedsiębiorstw przemysłowych. W przypadku ponad połowy firm (54%) głównym problemem w zakresie cyberbezpieczeństwa w kolejnym roku będzie podwyższone ryzyko związane z łącznością oraz integracją ekosystemów IoT, jak również wdrożenie odpowiednich środków zarządzania.
 
Ponieważ firmy inwestują w kolejne inteligentne technologie oraz automatyzację, trend obejmujący łączność oraz Internet Rzeczy może jedynie rozszerzyć swój zasięg. Rzeczywiście, jeśli chodzi o wdrożenie chmury, 15% organizacji przemysłowych wykorzystuje już rozwiązania w chmurze dla systemów kontroli SCADA, podczas gdy kolejne 25% planuje wdrożenie ich w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Prowadzi to do powszechnego dążenia do wykorzystywania chmury do zarządzania krytyczną infrastrukturą na wysokim poziomie.
 

W tym kontekście istotne jest, aby środki cyberbezpieczeństwa dotrzymywały tempa stosowanej technologii, tak aby zyski przeważały zagrożenia dla organizacji. Firmy powinny poważniej podchodzić do programów reagowania na incydenty ICS, aby uniknąć poważnych szkód operacyjnych, finansowych oraz wizerunkowych. Tylko poprzez opracowanie konkretnego programu reagowania na incydenty oraz wykorzystywanie wyspecjalizowanych rozwiązań cyberbezpieczeństwa w celu zarządzania złożoną naturą połączonych i rozproszonych ekosystemów przemysłowych przedsiębiorstwa mogą chronić swoje usługi i produkty, klientów i środowisko.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceminister deklaruje wprost: "Nie będzie zgody na związki partnerskie"

Zdjęcie ilustracyjne / By Mylosz - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79278502

  

"Nie będzie nigdy naszej zgody na związki partnerskie, czy adopcje dzieci przez związki homoseksualne" - powiedział podczas konferencji "Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych" wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

Podczas dzisiejszej konferencji organizowanej przez Fundację Mamy i Taty "Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych" wiceminister Romanowski powiedział, że "nasze pokolenie ma wyzwania, które z jednej strony dotyczą kultury, czy antykultury rozwodu, a z drugiej strony bardziej współczesne zagrożenia związane z rozprzestrzenianiem się ideologii LGBT".

"Jak to czasami jest określane, może nieco skrótowo, to jest mniejszość, która chce narzucić swoje poglądy"

- wskazał.

Romanowski poinformował też, że "w imieniu całego zespołu Ministerstwa Sprawiedliwości nie będzie nigdy zgody na deprawację, jaką się proponuje na przykład przez funkcjonowanie tzw. latarników. Myślę, że nie trzeba tutaj specjalnie rozwijać, że zgody na związki partnerskie, czy adopcje dzieci przez związki homoseksualne tak samo nigdy nie będzie".

Tłumaczył, że jest to kwestia wartości.

"To, co proponuje ideologia LGBT to jest propozycja nowego człowieka. Jednym z haseł ostatniego paryskiego marszu równości jest to, że nie chcemy się podobać, chcemy zniszczyć, zmienić to społeczeństwo. Nie ma naszej zgody właśnie na tego typu zmiany"

- dodał.

Zwrócił się też do organizatorów konferencji, że bardzo liczy na ich pomoc i wsparcie, "abyśmy mogli wspólnie wspierać rodzinę jako podstawową najważniejszą komórkę społeczną i siłę pedagogiczną".

"W naszej ocenie wartości rzymskiej i greckiej tradycji oraz chrześcijańskiej godności człowieka, na których oparta jest nasza tradycja, kultura i społeczeństwo są systemem aksjologicznym, który chcemy bronić i o który chcemy się troszczyć"

- wyjaśnił wiceminister.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl