Imigracja dzieli zachodnią Europę

  

Niewiele brakowało, a planowany na miniony piątek szczyt francusko-włoski w Paryżu zostałby odwołany. Nowa ekipa rządząca w Rzymie, która obiecuje zatrzymać masową imigrację do swojego kraju, staje się coraz mniej wygodnym partnerem dla Brukseli, Paryża i Berlina.

Wystarczyła iskra w postaci odmowy wpuszczenia do Włoch statku „Aquarius” z ponad 600 imigrantami na pokładzie, by doszło do poważnego incydentu dyplomatycznego z Francją. Francuski „Le Figaro” napisał nawet, że „sprawa »Aquariusa« jest symbolem jednej z największych klęsk idei europejskiej od końca II wojny światowej”.

Statek „Aquarius” w służbie pozarządowej francuskiej organizacji SOS Mediterranée (SOS Morze Śródziemne) nie został wpuszczony do Włoch. Później jego przy-jęcia odmówiła Malta i ostatecznie trafił do Hiszpanii, w której rządy objęli właśnie socjaliści. Decyzja odesłania statku wzbudziła niezadowolenie prezydenta Em-manuela Macrona, który potępił „cynizm i nieodpowiedzialność rządu włoskiego”, a mniej oficjalnie mówił wręcz o odruchu wymiotnym na decyzję Rzymu.

Od tego momentu zaczęły się komplikacje. Matteo Salvini, włoski minister spraw wewnętrznych, wyraził nadzieję, że Paryż szybko przeprosi za te słowa. Z kolei włoski minister spraw zagranicznych Enzo Moavero Milanesi wezwał na dywanik francuskiego ambasadora w Rzymie, co jest działaniem niemal bezprecedensowym we wzajemnych stosunkach do tej pory. Milanesi poinformował, że „ton używany przez Macrona jest nie do zaakceptowania”. Premier Giuseppe Conte oznajmił, że „Włochy nie mogą zaakceptować hipokryzji krajów, które w kwestii imigracji zawsze wolą odwracać głowę w drugą stronę”. Włoski minister gospodarki Giovanni Tria odwołał spotkanie ze swoim francuskim odpowiednikiem Brunonem Le Maire w Paryżu, a planowany szczyt przywódców obydwu krajów stanął pod znakiem zapytania. Ostatecznie strona włoska potwierdziła go w ostatniej chwili.

Francuska prasa częściowo broni stanowiska Rzymu, przypominając o bliskości Libii i długiej linii wybrzeża, co naraża ten kraj na masową inwazję migrantów. Jej zdaniem, zamykając swoje porty, włoski rząd po prostu wysyła sygnał do innych krajów europejskich, a działania powstrzymujące przemyt ludzi z Afryki wskazują na „przeładowanie imigrantami” ich kraju (700 tys. od 2013 r.). Swoją drogą Francja deklarowała przyjęcie w ramach europejskiej solidarności niemal 10 tys. imigrantów z Włoch, a oficjalnie przyjęła zaledwie 640. Rzym wypomina to Paryżowi, chociaż na usprawiedliwienie Francji warto dodać, że liczba tych, którzy nielegalnie przekroczyli granicę, jest zapewne i tak kilkakrotnie większa od deklarowanego kontyngentu.

Francuski rząd w momencie kryzysu próbował rozgrywać Włochów. Pałac Elizejski zareagował dość późno, twierdząc, że... nie otrzymał oficjalnej prośby Włoch o przeprosiny. Usiłowano wywołać wrażenie, że minister Matteo Salvini mówił tylko we własnym imieniu. Także nie przypadkiem francuska telewizja wyemitowała akurat w tym czasie mocno emocjonalny film o ciężkiej pracy wolontariuszy z SOS Mediterranée ratujących życie uchodźców.

Francuskie media zauważają jednak, że stanowisku Paryża w kwestii imigracji grozi w Europie izolacja. Czasy się zmieniły. Wymienia się tu postawę austriackiego kanclerza Sebastiana Kurza, który ogłosił utworzenie osi austriackich, niemieckich i włoskich ministrów spraw wewnętrznych, którzy mają walczyć z nielegalną imigracją. I chociaż koalicja ta jest wymierzona raczej w kanclerz Angelę Merkel, warto pobudzić do refleksji także kraj nad Sekwaną. We Francji duża część polityków, zwłaszcza prawicy, uważa, że Paryż powinien podejmować bardziej stanowcze kroki wobec imigracji, bo tak naprawdę nie radzi sobie z tym zjawiskiem nawet na własnym podwórku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts