Pieśń o Ojczyźnie

fot.Filip Błażejowski/GP

  

Barwne ludowe stroje, bogate instrumentarium i perełki polskiej pieśni patriotycznej odśpiewane w niekonwencjonalnych aranżacjach przez znakomity chór, a to wszystko nagrodzone owacją na stojąco – tak upłynął poniedziałkowy koncert „Pieśń o Ojczyźnie” Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, zorganizowany przez „Gazetę Polską Codziennie” z okazji stulecia polskiej niepodległości.

Sto lat temu Polska uwolniła się od zaborców i odzyskała niepodległość. Ale nie cieszyła się nią długo. Po dwóch dekadach znowu zmagała się z okupantami, którzy napadli na nią z dwóch stron. Ograbili, spalili, podeptali. Nie potrafili jednak zniszczyć naszego ducha. Ten zawsze się odradzał i odradza. To, że jesteśmy tutaj, świadczy, jak on jest silny – powiedział Grzegorz Tomaszewski, prezes spółki Forum wydającej „Gazetę Polską Codziennie”, podczas otwarcia koncertu Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego. Jak dodał Tomaszewski, nasi dziadowie budowali zręby państwowości, tworzyli od nowa gospodarkę i budowali swoje wymarzone państwo z niczego – bo byli patriotami i wierzyli, że to ich obowiązek. Dziś nadal potrzebny jest patriotyzm, by dalej nasz kraj rozwijać i żeby w imię jego interesu pracować – podkreślił prezes Forum.

Fot.Filip Błażejowski/GP


Recital pod tytułem „Pieśń o Ojczyźnie” został zorganizowany przez „Codzienną” w ramach obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Koncert otworzyło uroczyste odśpiewanie hymnu Polski. Potem usłyszeliśmy najpiękniejsze polskie pieśni patriotyczne, m.in.: „My, Pierwsza Brygada” (w wyjątkowym opracowaniu Stanisława Hadyny), „Czerwone maki na Monte Cassino”, „Witaj, majowa jutrzenko”, „Rozszumiały się wierzby płaczące”, „Pieśń o Ojczyźnie”, „Warszawskie dzieci”, „Hej, chłopcy, bagnet na broń” i „Pałacyk Michla”. Nie mogło zabraknąć również „Roty”, tym razem – adekwatnie do nazwy i charakteru zespołu – w śląskiej wersji. Nieszablonowe, sięgające do różnych gatunków muzycznych aranżacje z dominującym motywem ludowym wzbudziły podziw widowni, która wstawała ze swoich miejsc kilka razy, by wyrazić szacunek dla szczególnie ważnych dla Polaków pieśni, a także by nagrodzić artystów głośnymi owacjami. Orkiestra i chór Śląska wystąpiły pod batutą Zygmunta Magiery.

Fot.Filip Błażejowski/GP

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” jest jednym z największych zespołów folklorystycznych w Polsce. 1 lipca grupa będzie świętować 65-lecie swojego istnienia. Obecnie w repertuarze zespołu znajdują się pieśni i tańce wszystkich polskich regionów, ale też opery, oratoria i muzyka sakralna. Z zespołem współpracowały takie osoby, jak Wojciech Kilar, Ireneusz Łojewski, Czesław Płaczek czy Ryszard Pierzchała. „Biorąc pod uwagę dzisiejsze bogactwo repertuaru, niezliczone nagrody i ponad 120 koncertów wykonywanych corocznie, widać wyraźnie, jak bardzo Zespół pracował nad kontynuacją wieloletniego dążenia do perfekcji i najwyższej maestrii. Te dwa pojęcia były zawsze hasłem przewodnim kilku pokoleń wspaniałych pedagogów i tysięcy młodych ludzi, dla których Śląsk był pasją i sposobem na życie” – czytamy na stronie grupy. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” ma miano ambasadora polskiej kultury oraz propagatora jej ludowego wymiaru.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Tłumy Polaków pożegnały dziś Jana Olszewskiego: "Z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka"

pani Katarzyna z rodziną / niezalezna.pl

  

Śp. Jana Olszewskiego pożegnali dziś nie tylko najbliżsi i politycy, ale i tysiące Polaków, które zebrały się na ulicach Warszawy. Nasza reporterka była wśród nich i pytała, co skłoniło ich, by towarzyszyć byłemu premierowi w jego ostatniej drodze.

Dziś po godzinie 16.00 były premier Jan Olszewski spoczął na Wojskowych Powązkach. 

[polecam:https://niezalezna.pl/259183-pozegnalismy-sp-jana-olszewskiego-tak-wygladala-ostatnia-droga-wielkiego-polaka-zdjecia]

Miałam zaszczyt znać osobiście pana Jana Olszewskiego. Pracowałam w Sejmie, gdy nastał niefortunny 4 czerwca. Znałam go też wcześniej, kiedy w grupie "Solidarności" mieliśmy aresztowanych i pan Jan pomagał w ich ratowaniu. To był wyjątkowy człowiek, wyjątkowej kultury, ciepły, dobry, słuchał każdego

- powiedziała naszej reporterce pani Katarzyna, która wraz z rodziną żegnała dziś śp. Jana Olszewskiego.

Jesteśmy tu z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka

- dodała córka pani Katarzyny.

W Warszawie był też Bogusław Tadrowski z Klubu "Gazety Polskiej" Elbląg II.

Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i ogromne wzruszenie, szczególnie po wystąpieniu Antka Macierewicza. Jestem dumny, że Polska dała takich ludzi i dziś jest kontynuowane dzieło pana Jana Olszewskiego

- powiedział naszej reporterce Bogusław Tadrowski.

Więcej wypowiedzi Polaków można posłuchać w materiale poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl