Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, aktorka i reżyserka Krystyna Janda na antenie TVN24 lamentowała, że polscy kibice przy „byle sukcesie” dostają „jakiegoś irracjonalnego obłędu i manii wielkości”, a polskiego zwycięstwa w Mundialu „nie dałoby się wytrzymać”.

Aktorka stwierdziła:

- Mówię o polskich kibicach, którzy przy byle sukcesie dostają po prostu jakiegoś irracjonalnego obłędu i manii wielkości. Ja tego nie mogę słuchać. 

Następnie dodała:

- To zwycięstwo [w mundialu] jest dla mądrych. Ja po prostu nie mogę... myślę, że gdybyśmy zwyciężyli, to nie dałoby się wytrzymać już dalej w tej euforii zwycięstwa.


CZYTAJ WIĘCEJ: Janda nie chce zwycięstwa Polski w Mundialu! A o polskich kibicach mówi: mania i irracjonalny obłęd

Jandzie dość dosadnie odpowiedział Jan Tomaszewski, który w programie „Minęła20”, w rozmowie z Michałem Rachoniem postanowił odnieść się do słów aktorki i obnażył jej hipokryzję.

- Chcę pani Krystynie Jandzie powiedzieć, że to, iż zakwalifikowaliśmy się na mundial to wielka promocja dla kraju, wiele państw nam zazdrości. Każdy Polak powinien być z tego dumny, a jeśli nie jest - to demokratyczny kraj, można wyjechać za granicę.