Zdaniem ks. Wąsowicza, reprezentacja Polski ma szanse na zwycięstwo w mundialu.

- Każdy kibic wierzy w zwycięstwo swojej drużyny i ja także. Turnieje rządzą się swoimi prawami i różne kalkulacje często zawodzą. Ale my mamy bardzo silną reprezentację

 - zastrzegł ks. Wąsowicz. W ocenie kapelana kibiców, progiem, poniżej którego Polska zejść nie powinna, jest medal, bo - jak twierdzi - "zawsze trzeba stawiać sobie wysokie wymagania".

Ks. Wąsowicz przyznał, że sam modli się o zwycięstwo reprezentacji Polski, podobnie jak większość znanych mu kibiców.

- Modlimy się w intencjach, które nosimy w sercach. Jeśli ktoś jest kibicem i piłka nożna jest ważną częścią jego życia, dlaczego ma wyłączyć tę sferę ze swojej relacji z Panem Bogiem? Jednak dobrze, żeby kibic modlił się nie tylko za swoją drużynę, ale też za przeciwników. Wtedy ma to wymiar rzeczywiście chrześcijańskiej modlitwy

 - wyjaśnił.

Przypomniał, że kibice często zamawiają u niego msze św. w intencji swoich klubów.

- Legia Warszawa miała w tym roku mszę św. dziękczynną za zdobycie mistrzostwa Polski, i to jest jak najbardziej na miejscu. Zresztą, większość sezonów zaczynamy od mszy św. w intencji zwycięstw na boisku. Na pielgrzymce kibiców też jest wiele takich intencji

 - podkreślił.

Zaznaczył, że specjalnie na mundial na portalu Deon.pl powstała inicjatywa DAR - "Duchowa Adopcja Reprezentanta", w ramach której każdy może wylosować piłkarza, za którego będzie odmawiał w czasie mundialu tzw. modlitwę kibica. "Mamy też inicjatywę Żywy Różaniec Kibiców. Kibice z całej Polski przysyłają przez internet intencje, w których się modlimy" - wyjaśnił ks. Wąsowicz.

Dodał, że Żywy Różaniec Kibiców zainicjował dwa lata temu podczas pielgrzymki kibiców na Jasną Górę w związku z przypadającymi w 2017 r. rocznicami - 100. rocznicą objawień Maki Bożej w Fatimie, 140. rocznicą objawienia się Matki Bożej w Gietrzwałdzie i 300. rocznicą koronacji jasnogórskiego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. "Zaproponowałem, żeby kibice też mieli swój żywy różaniec, tak jak inne grupy stanowe. I to działa. Kibice się wpisują, odmawiają codziennie dziesiątkę różańca w intencji ojczyzny i naszego środowiska. Ja bardzo się z tej inicjatywy cieszę" - podkreślił.

Ks. Wąsowicz poinformował, że w środowisku kibiców nastroje są bardzo patriotyczne, dlatego tzw. różom różańcowym, w których gromadzą się fani piłki nożnej, patronują święci Polacy, którzy odznaczali się nie tylko pobożnością, ale też byli patriotami.

- Sama idea kibicowania jest bardzo mocno związana i z lokalnym patriotyzmem, i z tym patriotyzmem narodowym. Dlatego patriotyzm kibiców widać po różnych inicjatywach podejmowanych w tym środowisku. Jedną z nich jest zorganizowanie wakacji dla ubogich dzieci z Wileńszczyzny, które kibice Lecha Poznań zaprosili do Polski na wycieczkę śladami początków państwa polskiego. Innym przykładem są chociażby patriotyczne oprawy meczów. Wszyscy chyba pamiętamy wspaniałą oprawę meczu Legia - Astana z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego, kiedy na trybunach pojawił się napis mówiący, że podczas Powstania Warszawskiego "Niemcy zabili 160 tys. osób, w tym wiele dzieci". Było o tym głośno na całym świecie

 - przypomniał kapelan kibiców.

Dodał, że innym wyrazem patriotyzmu tej grupy jest organizowanie spotkań z historykami czy kombatantami z okazji różnych ważnych dla Polski rocznic. "W tym roku przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Uważam, że najpiękniejszym ukoronowaniem obchodów byłoby, gdybyśmy wygrali mistrzostwa świata. Dlatego trzeba się o to gorąco modlić" - podkreślił ks. Wąsowicz.