Kanclerz Niemiec wreszcie to przyznała! Podczas rozmowy z premierem Morawieckim

/ / wikipedia.org/wiki/Public_domain

  

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dzisiaj z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Rozmowa dotyczyła kluczowych spraw, m.in. kryzysu imigracyjnego. - Staramy się znaleźć konsensus w tej sprawie - zapewnił szef polskiego rządu. Dodał, że "pani kanclerz z uznaniem wyraziła się o tym, że my przyjmujemy sporo uchodźców z Azji Centralnej, którzy tutaj do nas przybywają, ale również zza naszej wschodniej granicy".

Premier wziął we wtorek w Berlinie udział w sesji politycznej IX Petersberskiego Dialogu Klimatycznego. Wcześniej spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Szef rządu mówił, że Polska i Niemcy są "w jednej grupie, jeśli chodzi o myślenie o klimacie i wielu tematach europejskich", a podczas rozmowy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel poruszone zostały "wszystkie kluczowe tematy, zaczynając od tego, jak ważnym i dzielącym - niestety - Europę jest temat migracji".

"Tutaj pani kanclerz z uznaniem wyraziła się o tym, że my przyjmujemy sporo uchodźców z Azji Centralnej, którzy tutaj do nas przybywają, ale również zza naszej wschodniej granicy. Przecież pewna część osób, które przyjeżdżają do Polski, nie przyjeżdżają wyłącznie do pracy, ale również dlatego, że straciły dach nad głową, gdzieś na wschodzie Ukrainy" - mówił premier.

Według niego "wyraźnie widać", że Polska szuka "konsensusu, jakiejś wspólnej płaszczyzny porozumienia". Przyznał, że nie będzie to łatwe, lecz na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej "będziemy dyskutować o tych tematach".

"Wyraźnie widać, że będziemy próbowali dać sobie więcej czasu, żeby wypracować jakieś mechanizmy, w szczególność - co Polska podkreśla od lat - konieczność wzmocnienia zewnętrznych granic, pomoc uchodźcom na miejscu, to, co robimy w Libii, Syrii poprzez różne fundusze, w których partycypujemy. To bardzo ważny i dobry sygnał. Mam nadzieję, że większość krajów UE, państw członkowskich będzie miało podobne myślenie w tym obszarze" - ocenił Morawiecki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Piotrowski, Piłka i Hambura startują do PE

  

Mirosław Piotrowski, Bogusław Rogalski, Marian Piłka i Stefan Hambura są wśród kandydatów KW Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi w wyborach do PE. Komitet stworzyły partie: Ruch Prawdziwa Europa, Prawica Rzeczypospolitej i Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin.

Komitet Wyborczy Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został zrejestrowany w czwartek. O oficjalnym rozpoczęciu kampanii przedstawiciele komitetu poinformowali w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie.

- Chcemy, żeby katolicy i chrześcijanie od tej pory nie byli traktowani w Unii Europejskiej jak obywatele drugiej, bądź trzeciej kategorii. Chcemy działać na rzecz społeczeństwa polskiego - wzmacniać nasz głos i nie pozwolić na to, aby Unia Europejska nas ogrywała, aby podnosiła nam ceny prądu, bądź wpływała na nasze życie w sposób niekorzystny - oświadczył lider Ruchu Prawdziwa Europa, europoseł Mirosław Piotrowski.

Z kolei prezes ZChR Bogusław Rogalski zwrócił uwagę, że „wartości chrześcijańskie są bardzo często ośmieszane, spychane na margines, ale też zwalczane”. Zapewnił, że sojusz trzech chrześcijańskich partii oprze swoje działania na czterech filarach: „bezkompromisowej obronie” życia od poczęcia do naturalnej śmierci, zdecydowanej obronie rodziny i małżeństwa „rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny”, „bezkompromisowemu przeciwstawieniu się” ideologii gender oraz przeciwstawianiu się „nowej islamizacji Europy”.

Na listach wyborczych Komitetu będą m.in. Piotrowski na Lubelszczyźnie, Rogalski w Małopolsce i Świętokrzyskiem oraz wiceprezes Prawicy RP Marian Piłka na Mazowszu. Wystartują też poseł Jan Klawiter i wiceprezes Prawicy RP Bogusław Kiernicki. O głosy na Śląsku będzie zabiegał mec. Stefan Hambura.

Hambura zadeklarował, że jeżeli zostanie wybrany do PE, to nadal będzie zajmował się „sprawami polskich dzieci, które są odbierane polskim rodzicom” przez Jugendamty. Zaznaczył, że problem ten dotyczy nie tylko Niemiec, ale i innych państw, w tym Norwegii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl