Wyrok dla deputowanego nacjonalistycznej partii Finowie (PS) dotyczy incydentu z grudnia 2017 roku. Wówczas Hakkarainen podczas zorganizowanego w parlamencie bankietu z okazji świąt Bożego Narodzenia "przy użyciu siły próbował pocałować" Veerę Ruoho, członkinię konserwatywnej partii Koalicja Narodowa (od czerwca ub.r., gdy opuściła PS).

Po ogłoszeniu decyzji sądu Ruoho wyraziła zadowolenie i podkreśliła, że proces ten był "konieczny".

Takie sprawy nie mogą być przemilczane i nie powinny być tolerowane

- powiedziała agencji informacyjnej STT.

W toku procesu Hakkarainen - który podkreślał, że z powodu wypicia alkoholu jego wspomnienia z wieczoru, gdy doszło do incydentu, są niewyraźne - przyznał, że pocałował koleżanką wbrew jej woli. Jego obrońcy argumentowali, że nie działał celowo.

Deputowany ma jeszcze 30 dni na odwołanie się od wyroku.

Według fińskiego dziennika "Helsingin Sanomat" szef PS Jussi Halla-aho nie planuje zastosowania wobec parlamentarzysty ze swej partii środków dyscyplinarnych. Hakkarainen otrzymał jednak od ugrupowania ostrzeżenie.

Agencja AFP zauważa, że od 2011 roku skazany w poniedziałek deputowany regularnie jest w centrum skandali związanych z jego rasistowskimi i homofobicznymi wypowiedziami. W styczniu 2017 roku usłyszał wyrok skazujący za nawoływanie do nienawiści na tle rasowym w związku z jego wpisem na Facebooku, ocenionym jako antymuzułmański. Musiał zapłacić 1160 euro grzywny.