Więcej ofiar wypadku autokaru

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/stux/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Liczba poszkodowanych w wypadku autokaru pod Aleksandrowem Kujawskim wzrosła do 31 osób, wśród nich są 2 ofiary śmiertelne - poinformował dziś wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz. - Jedna z poszkodowanych osób jest w stanie średnio ciężkim; pozostałe są mniej poszkodowane; nie ma osób, których życiu cokolwiek by zagrażało – podał kujawsko-pomorski komendant wojewódzki PSP nadbryg. Janusz Halak.

O akcji na bieżąco są informowani premier i szef MSWiA.

Do wypadku doszło pomiędzy godziną 7 a 8 w poniedziałek rano. Autobusem podróżowało 50 osób. Autokar przewoził do Trójmiasta osoby z koła seniorów spod Płocka, z miejscowości Bodzanów. Poszkodowanych zostało 31 osób; dwie osoby zmarły.

Bogdanowicz podkreślił, że poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali m.in. we Włocławku, Bydgoszczy, Toruniu, Łodzi i Płocku. Zaznaczył, akcja ratunkowa jest w tej chwili "na ukończeniu".

Janusz Halak pytany przez dziennikarzy o stan osób rannych w momencie przyjazdu służb na miejsce wypadku, odpowiedział:

Ostatecznie okazało się, że mamy jedną osobę w stanie średnio ciężkim. Pozostałe osoby są mniej poszkodowane. Informacja dobra jest taka, że nie ma żadnej osoby, oprócz dwóch ofiar śmiertelnych, których życiu cokolwiek by zagrażało.

Dla rodzin poszkodowanych została uruchomiona przez urząd wojewódzki specjalna infolinia. Żeby dowiedzieć się o szczegółach zdarzenia trzeba zadzwonić pod numer (52) 5872779.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy o Merkel w Auschwitz

/ Krystian Maj/KPRM

  

Niemiecka prasa relacjonująca wizytę kanclerz Angeli Merkel w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz podkreśla wyjątkowe znaczenie tego wydarzenia. Zwraca też uwagę na odradzający się - również w RFN - antysemityzm i konieczność walki z nim.

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zauważa, że Angela Merkel odwiedziła Auschwitz po raz pierwszy po wielu latach swego urzędowania.

"Nie można jej jednak zarzucić, że zbrodnia, którą to miejsce symbolizuje, nie miała wpływu na jej politykę. Ponad dziesięć lat temu Merkel oświadczyła, że bezpieczeństwo Izraela jest elementem niemieckiej racji stanu. Republika Federalna powstała jako przeciwieństwo dyktatury Hitlera. Wiele cech współczesnych Niemiec czy to w polityce, czy na poziomie społecznym, jest konsekwencją i reakcją na zbrodniczy reżim nazistowski"

- pisze gazeta i chwali Merkel za jednoznaczny apel o walkę z antysemityzmem.

"Antysemityzm ponownie podnosi głowę. Nie tylko w Niemczech. Należy się temu z całych sił przeciwstawić. Lekcja wyniesiona z Auschwitz brzmi: niszczcie zło w zarodku. Tak, jak nie można zapomnieć o obozach zagłady, tak nie wolno tracić z oczu procesów radykalizacji, gdzie na końcu były komory gazowe"

- apeluje "FAZ".

Berliński dziennik "Tagesspiegel" pyta retorycznie, czy członek niemieckiego rządu powinien przemawiać w takim miejscu i relacjonuje wystąpienie Angeli Merkel, która podkreślała, że "cisza nie może być naszą jedyną odpowiedzią", a Auschwitz zobowiązuje do podtrzymywania pamięci.

Pamięć o zbrodniach, nazywanie sprawców po imieniu i godne upamiętnianie ofiar to - według szefowej niemieckiego rządu - obowiązek, który się nie kończy. "Świadomość tej odpowiedzialności jest integralną częścią naszej tożsamości narodowej" - podkreślała kanclerz.

"Tagesspiegel" zwraca uwagę, że kultura pamięci, o której mówiła Merkel, nie jest w Niemczech oczywistością. Przemówienie szefowej niemieckiego rządu jest skierowane do tych osób w Republice Federalnej, które uważają, że nazizm był mało znaczącym epizodem w niemieckiej historii - argumentuje dziennik i przypomina, że oficjalną okazją dla wizyty Angeli Merkel w niemieckim obozie zagłady było 10-lecie istnienia Fundacji Auschwitz-Birkenau, która dba o utrzymanie tego miejsca pamięci.

Monachijska gazeta "Sueddeutsche Zeitung" pisze z kolei, że wizyta Merkel w Auschwitz jest szczególna. "Każda wizyta czołowego przedstawiciela Niemiec (w tym miejscu) jest ważna. Ale to także wyjątkowa wizyta, ponieważ Merkel jest tu po raz pierwszy" - pisze dziennik.

"Po raz pierwszy odkąd 14 lat temu objęła urząd kanclerski, po raz pierwszy w swojej 30-letniej karierze politycznej i po raz pierwszy w życiu" - wylicza "SZ".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl