Beata Szydło przyjechała do Spały na XIII Zjazd Klubów "Gazety Polskiej".

To dzięki waszej determinacji, w najtrudniejszych dla nas momentach, gdy obóz Zjednoczonej Prawicy był w opozycji, byliśmy bezpardonowo traktowani i atakowani, można było coś zmienić  w Polsce. Zawsze były przy nas kluby „Gazety Polskiej”, chcę za to podziękować

– mówiła Beata Szydło.

Proszę państwa, gdy byliśmy w opozycji, nie było łatwo mówić, że jestem w Prawie i Sprawiedliwości, że jestem w Klubie „Gazety Polskiej”. To nie było popularne ani modne, a wręcz odwrotnie. Można było za to nawet stracić pracę – znamy takie przypadki. Wielu naszych kolegów mówiło, że są zwolennikami dobrej zmiany – po prostu mieli z tego powodu problemy. Nie łatwo było nas wspierać, mówić o tym co jest Polsce potrzebne – mówiła wicepremier.

Byli ludzie, którzy wbrew wszystkiemu, mimo tych ataków, mimo tego ciągłego szykanowania szli do przodu z podniesionym czołem, mieli zawsze ze sobą biało-czerwone barwy i dzięki tym ludziom, dzięki wam dzisiaj w Polsce po prostu jest inaczej, za to Wam bardzo serdecznie dziękuję

– dodała była premier.

Kłaniam się bardzo nisko wszystkim klubowiczom, i tutaj z Polski i z zagranicy, bo nasza Polonia, nasze kluby zagranicą do dzisiaj i dzisiaj również są wielkimi ambasadorami polskie sprawy. I dziękujemy Wam za to

– mówiła Beata Szydło.

Bardzo często to Wy jesteście tymi jedynymi ambasadorami, którzy potrafią powiedzieć, że Polska jest suwerennym państwem, w którym żyją wolni ludzie i należy ich szanować

– dodała.

Będziemy uzupełniać tekst.